popularne tematy: urządzenia mobilne

Skullcandy Venue — wytnij hałas i ciesz się muzyką

Słuchawki Venue to zupełna świeżynka w portfolio Skullcandy oferująca technologię aktywnej redukcji hałasu. Producent z Nevady postanowił rzucić rękawicę Bose i Sony, którzy na tym polu są niedoścignieni i zaproponować coś od siebie, ale czy równie dobrego? Venue w sprzedaży pojawiły się niespełna dwa miesiące temu. Teraz jest to najdroższy model Skullcandy. Jego cena oscyluje wokół 700 zł.

SanDisk iXpand — zewnętrzna pamięć dla iPhona i iPada

Kto na ekranie smartfona kiedykolwiek zobaczył informacje o kończącym się miejscu? Ja widzę ten komunikat co najmniej raz w miesiącu. Jako użytkownik chińskich telefonów napędzanych androidem, nie mam problemu ze zwiększeniem pojemności swojego smartfona. W końcu mogę dorzucić kartę microSD o dowolnej pojemności. A co zrobić, gdy jest się użytkownikiem iPhona i pamięć się diametralnie kurczy? Karty pamięci nie wsadzimy, bo Apple od lat nie raczył wyposażyć swoich produktów w ten wszędobylski slot kart pamięci.

A niech cię Apple.

Nomu S50 Pro — żywioły jemu nie straszne

Rzadko zdarza mi się otrzymać coś na testy przed światową premierą. Może w całej swojej blogowej karierze zostały mi wypożyczone dwa lub trzy produkty. Teraz miało być inaczej. Firma Nomu zadeklarowała się, że dostarczy swój nowy model telefonu aż dwa miesiące przed premierą! Miałem być pierwszym recenzentem w Europie. Droga pakunku z najnowszym modelem S50 Pro z Chin do mnie nie była łatwa. Koniec końców zaginęła w odmętach sortowni dwa miesiące temu i nikt nie czuł się za to odpowiedzialny.

Tap — klawiatura przyszłości?

Gdy pierwszy raz przeczytałem notkę na temat Tap stwierdziłem, że to nie może się udać. Projekt upadnie, zanim rozpocznie się produkcja, a jeśli nawet, to nie będzie działał zgodnie z założeniami swoich twórców. Minęły dwa, może trzy lata i zakup tego futurystycznego urządzenia stał się możliwy!

Tap jest naprawdę interesującym pomysłem: klawiatura i myszka w jednym urządzeniu, które nosimy na palcach ręki.

Odnowiony iPhone lepszy od zadbanej używki?

Coraz częściej w sklepach RTV/AGD można spotkać się z ofertą kupna produktów z dopiskiem “powystawowy” lub “odnowiony” (refurbished). Takie egzemplarze są relatywnie tańsze od fabrycznych zestawów, jednak niosą ze sobą pewne brzemię.

Towary powystawowe, to oczywiście takie, które były prezentowane w witrynach i mógł je pomacać każdy Kowalski. Z reguły są to w miarę dobrze wyglądające sample - posiadają ślady normalnego użytkowania (wytarcia, rysy). Jednak nie mamy pewności, jak długo były one trzymane na wystawie i przez ile rąk przeszły.

Cubot P20 — mistyfikacja flagowca za 150$

Na smartfonowym rynku nie istnieje tylko Huawei, Samsung, Xiaomi, czy iPhone. Także mniejsi producenci starają się przepchać i zająć miejsce w szeregu. Marka Cubot jeszcze do nas oficjalnie nie dotarła, a mogłaby, bo jej telefony nie odstają jakościowo od konkurencji.

W dobie gdzie flagowce kosztują ponad średnią krajową warto rozejrzeć się za tańszą alternatywą. Dobrym przykładem jest Cubot P20. Poza modernym

Amazfit Cor, czyli Mi Band 2 z porządnym wyświetlaczem

Amazfit Cor to kolejna propozycja smartbanda siostrzanej firmy Xiaomi. Choć opaska na rynku istnieje od ponad pół roku, to bardzo długo zwlekałem z jej recenzją, ponieważ czekałem na wersję międzynarodową (angielską).

Patrząc na gadżet, można stwierdzić, że jest to model pośredni między uwielbianym Mi Band 2, a Amazfit Bip.

Cor nie oferuje dużo więcej niż druga generacja opaski Xiaomi. Najważniejszą różnicą jest zmiana wyświetlacza OLED na kolorowy ekran IPS o rozdzielczości 80 x 160 pikseli i przekątnej 1,23 cala.

Zhiyun Smooth-Q — tania stabilizacja dla smartfona

Od dłuższego czasu zastanawiałem się nad kupnem gimbala. Nie po to, że jest mi potrzebny. Bo nie planuję założyć vloga i biegać z kamerą przy ryjku, ale z czystej ciekawości. Czasami zdarza mi się nakręcić jakieś wideo do recenzji. Mimo że stabilizacje w ręce posiadam, to jednak nie jest ona wystarczająca, aby wyglądało na PRO

Na rynku istnieje wiele modeli gimbali. A spośród nich wybrałem Zhiyun Smooth-Q

Xiaomi Redmi 5 Plus — budżetowiec z ekranem FullHD+

Co roku między marcem a majem przygotowuję się do zmiany telefonu na nowy. Jak zawsze mój budżet nie przekracza tysiaka, bo po prostu więcej wydawać nie mam zamiaru. Od trzech lat przeskakuje z jednego modelu Redmi na kolejny — nowszy. Rok 2017 spędziłem z Redmi Note 4X, z którego byłem i jestem zadowolony. Choć w ostatnim tygodniu uległ małej deformacji…

Otóż jego obudowa wraz z wyświetlaczem wygięła się niczym LG Flex. Niesamoistne się to nie stało, tylko z pomocą mojej niemałej wagi i wiklinowego fotele z Ikei.