popularne tematy: gry

Genesis Krypton 700 — idealna myszka dla Clarka Kenta

Znacie Clarka Kenta? Koleś miał ciekawe. Żył sobie w małej mieścinie zwanej Smallville. Miał spoko przyjaciół, w tym dzianego łysego Lexa Luthora, który rozbijał się porszakami. Ale to wszystko to nic. Na tle jego super mocy wszystko wypadało blado. Nieziemska siła, noktowizor i laser w oczach wzrok, to tylko ułamek co Kal-El potrafił.

Całe to dobrodziejstwo było dziedzictwem z jego rodzinnej planety Krypton, na której takie zdolności to była norma. Genesis tworząc linie Krypton

Genesis Carbon 500 XXL TANK — podkładka pod gryzonia wcale nie musi się wyróżniać podświetleniem

Nie tak dawno recenzowałem fajną podkładkę pod mysz, marki Coolermaster. Model RGB Hard Gaming charakteryzował się utwardzoną i śliską nawierzchnią, idealną do precyzyjnej pracy oraz zabawy, szczególnie postawionej na rywalizacje sieciowe. I choć wybrałem ją do pracy przy tworzeniu materiałów filmowych, to w sferze rozrywkowej nie widzę większego sensu w użytkowaniu tych twardszych modeli.

Zgnilizna umysłowa, a demo jednostrzałowe

Czy ktoś na sali jeszcze pamięta wersje demonstracyjne gier? Dziś nadal choć rzadko, wydawca udostępnia takowe przed premierą, a kiedy już to z toną ostrzeżeń że produkt finalny może znacząco odbiegać od doświadczeń wyniesionych z demo (jakby to nie było oczywiste…), a bywa że demo jest pełną wersją, tyle że zablokowaną bez stosownego pliku z licencją. Znak czasów. A czy triale też ktoś pamięta? Jak nietrudno się domyśleć już po nazwie, to wersje ograniczone czasowo.

Rezrog — turowe gry fabularne wciąż są na topie!

Raptem 2 lata temu powstała gra która oczarowała mnie swą prostotą, pomysłem oraz indywidualnym podejściem do rozgrywki. W Books of Demons spędziłem masę godzin na rozwijaniu swoich bohaterów oraz w walce z coraz to potężniejszymi przeciwnikami a tuż po zakończeniu wątku fabularnego, brnąłem wciąż w otchłani wszelakich wyzwań. I choć tytuł nareszcie został w pełni wydany pod koniec zeszłego roku, to w moim sercu nastała pustka którą trudno było wypełnić inną grą w podobnej mechanice.

Na szczęście pojawiła się iskierka nadziei gdyż przez przypadek natrafiłem na grę studia

Tracer Torn — budżetowa mysz dla graczy

Nie wiem jak Wam, ale mi Tracer zawsze będzie kojarzył się z głośnikami, torbami/plecakami i akcesoriami komputerowymi. Pamiętam jak dziś eskapadę z moim ojcem po wymarzone zestaw 2.1 do mojego blaszaka. Te kilkanaście lat temu nie dysponowałem dużym budżetem, więc atrakcyjny cenowo sprzęt od Tracera był moim celem. Służyły mi dość długo. Teraz pewnie już spoczywają na cmentarzu elektroniki użytkowej, jednak Tracer utkwił mi jako tania marka, która swoją jakością powinna zadowolić poczciwego Kowalskiego, czy Nowaka.

Wygodne granie na iPhone SE – test Logitech Powershell

Obciążony życiem szarego obywatela z pracą, studiami, różnymi hobby konsekwentnie spychałem granie ze stałej czynności organizowanej w domowym zaciszu do skromnego wypełniacza wolnych chwil podczas dnia. Do tego celu najlepiej sprawdza się urządzenie, które zawsze mamy przy sobie - rzecz jasna smartphone. W moim przypadku jest to najmniejszy "współczesny" smartphone - iPhone SE. Zadałem sobie pytanie: Czy da się pogodzić 4 cale z wygodą grania?

Beholder 2 — kariera po trupach, byle do celu

Zabierałem się za tę recenzję już wielokrotnie ale za każdym razem gdy próbowałem przelać swoje przemyślenia na cyfrowy papier, cofałem się i postanawiałem poczekać... przynajmniej do momentu gdy uda mi się tę grę należycie przejść. A to wszystko wina drugiej odsłony tytułowej gry, która dobitnie postanowiła na dłużej zawładnąć naszymi umysłami... i robi to całkiem sprawnie. Pierwsza odsłona gry powstała pod koniec 2016 roku, kiedy to małe studio Warm Lamp Games

Grim Dawn — hack&slash dla prawdziwych weteranów + KONKURS!

To co ostatnimi czasy wyrabia się na scenie gier spod znaku hack&slash, coraz dobitniej ukazuje nam że gatunek ten skazany jest na zanik wartościowych mechanik które pokochaliśmy nas od początku jego istnienia. Jako czynny gracz komputerowy z uwagą śledziłem downgrade tak znamienitej i bliskiej mojemu sercu serii jak Diablo, w którym to trzecia odsłona pokazała w jakim kierunku zmierza studio Blizzard.