popularne tematy: gry

Aplikacje szachowe na Androida i iOS — odsłona druga

Przedstawiam Wam drugą odsłonę mojej „aplikacyjnej sagi szachowej”, która w odróżnieniu od pierwszej (w połowie płatnej) zawiera aż 9 darmowych aplikacji. Jest więc w czym wybierać. Myślę więc, że każdy smartfonowy szachista znajdzie tutaj jakąś ciekawą apkę dla siebie. Zatem bez zbędnego przedłużania pora na przegląd kolejnej listy dziesięciu aplikacji szachowych.

Test headsetu AVerMedia Sonicwave 7.1

Firmę AVerMedia większość konsumentów kojarzy przede wszystkim ze wszelkiej maści grabberów przechwytujących obraz wideo. W portfolio producenta można znaleźć także mikrofony, głośniki, a nowością są dwa headsety dla graczy – modele GH337 i GH335.

Sonicwave 7.1, czyli headset GH337, został zaprojektowany z myślą o graczach poszukujących przestrzennego dźwięku. Po rozpakowaniu kartonu do rąk nabywcy trafiają: słuchawki, dodatkowa para nauszników oraz krótka broszura.

Steel Rats — patriotyzm w miłości do dwóch kółek

Zadając pytanie "kto grał w przeszłości w Kangurka Kao" podnosi się las machających rąk. Każdy z nas słyszał o znanej grze polskiego studia Tate Multimedia, jednak mało kto ma świadomość że od premiery minęło już dobre 18 lat. Przez ten czas studio doskonaliło się w tworzeniu gier opartych o podobnym schemacie ale również poszło w mało docenianą stronę - wyścigową grę akcji. Zapewne większość miała już przyjemność zagrać w tego typu gry, siedząc wygodnie na tronie i zapewniając swojemu wirtualnemu zawodnikowi dodatkowy balans pojazdu.

Retrogranie: Star Wars Republic Commando — współpraca zalążkiem sukcesu

Za kilka godzin zacznie się weekend, więc spieszę z nowiną dotyczącą "czarnego piątku" będącego dniem światowych wyprzedaży. Na platformie GOG możemy nabyć wiele fajnych tytułów w bardzo atrakcyjnych cenach. Idąc tym tropem i czytając wpis blogowy "R2-D2 i BB-8 w moim domu!", naszła mnie ochota na rozegranie partyjki w jakiegoś klasyka z serii Gwiezdnych Wojen. Wybór padł na słynną strzelankę kooperacyjną ...

Aplikacje szachowe na Androida i iOS — odsłona pierwsza

Szachy to jedna z najstarszych gier planszowych, w które grają ludzie. Można w nie grać w gronie znajomych lub próbować rywalizacji w różnych turniejach szachowych w realu i wirtualnie. Niezależnie jednak czy się gra rekreacyjnie lub bardziej profesjonalnie trzeba ustawicznie podnosić poziom reprezentowanych umiejętności. Gdyż szachy to nie jest jakaś pierwsza lepsza gra PC, tylko królowa gier logicznych i całe życie szachista uczy się jej tajników.

Retrogranie: Star Wars Empire at War — podrygi w oparach strategii

Dawno na blogu nic nie pisałem o grach strategicznych, więc naszła mnie ochota by to zmienić. Wraz ze słynnym TIE Fighterem, zgłębiałem niedawno moc na płaszczyźnie gier postawionych na taktykę oraz tytułową strategię w tym jakże znanym i cenionym uniwersum. Gier na podstawie filmu powstało wiele, choć z gatunku rozbudowy baz w rzucie izometrycznym, możemy zliczyć na odnóżach Acklay'a.

Retrogranie: Star Wars™ — TIE Fighter Series (1994, 1995, 1998)

Zapewne i w tym miejscu znajdą się zajadli fani Gwiezdnych Wojen, z czego mam na myśli entuzjastów oryginalnej trylogii. W 1983 roku z otwartymi ramionami witaliśmy w kinach Powrót Jedi który stał się symboliczny na wielu płaszczyznach kulturowych, a słowa które padały z ust głównych bohaterów zostaną z nami po wsze czasy. Aż się nie chce wierzyć że po tak spektakularnym sukcesie filmu, studio Lucas Arts zaczęło masową produkcję gier na podstawie sagi.

Xbox One z kalwiaturą i myszką?!|Nowości z netu #1

Microsoft podczas konferencji X018 zapowiedział, że od 14 listopada Xbox One będzie obsługiwał klawiaturę i mysz.

No już to widzę!

Czy to nie bezsens?

Przedzież Xbox to konsola!

Ten projekt wzbudził w graczach sporo kontrowersji.Wiele osób zastanawia się co z Multiplayer.

statecznie przecież gra na padzie różni się w znaczący sposób od tej na klawiaturze i myszce, więc rywalizacja wieloosobowa mogłaby być niesprawiedliwa.

RetroGranie: Painkiller Black Edition — łakomy kąsek Made in Poland

Zapewne wielu growych wyjadaczy słyszało o polskim studiu People Can Fly. Ta niewielka i mało znana grupka, bardzo mocno namieszała na rynku w 2004 roku wydając strzelankę Painkiller na komputery osobiste. Debiut ich nowej gry został doceniony przez wielu krytyków i samych graczy, jako powiew świeżości w tytułach postawionych na istną rzeź przed ekranem. Tytuł ten czerpał garściami z takich gier jak Doom czy Quake ale postawił sobie poprzeczkę nieco wyżej, wprowadzając nowy silnik graficzny i oddając grającym spory oręż do eksterminacji przeciwników.