popularne tematy: inne

Chmury znane i nieznane. Kto, co i dla kogo?

Chmura (cloud) w środowisku informatycznym to od kilku lat bardzo głośne i często rozpowszechniane pojęcie. W internecie można znaleźć sporo materiałów na ten temat i z tego właśnie powodu powstał spory bałagan w nazewnictwie, swoje pięć groszy dorzucają również firmy świadczące usługi chmurowe. Warto więc zacząć od początku. 

Czym tak na prawdę jest chmura?

Mówiąc bardzo prostym całkowicie nietechnicznym językiem chmury dzielimy na dwa rodzaje:

  • Chmura obliczeniowa
  • Chmura internetowa

CyberLink PowerDVD 20 Ultra — domowa rozrywka na coraz wyższym poziomie + [KONKURS]

Gdy era komputerów stacjonarnych rozkwitła na dobre, na rynku zaczęły pojawiać się wszelakiej maści marki oferujące swoje - skierowane do konkretnego odbiorcy - oprogramowanie. I choć w dzisiejszych czasach wydaje się, że mało kto z tego korzysta, to ciągle rosnąca sprzedaż i zapotrzebowanie "wygodnych użytkowników" pokazuje, że wciąż są one potrzebne.

Z marką Cyberlink znam się nad wyraz dobrze. Jeszcze kilka lat temu wykorzystywałem ich oprogramowanie filmowe (Cyberlink PowerDirector

Podstawka Notepal Ergostand IV - przydatny gadżet?

Pod moją opiekę trafiła podstawka dla notebooków marki Cooler Master o nazwie Notepal Ergonad. Rzymski numerek IV sugeruje, że jest to już czwarta reinkarnacja tego produktu. Testowany sprzęt ma nie tylko dobrze wyglądać na biurku. Przede wszystkim należy kłaść nacisk na wyraz praktyczny, zwłaszcza że podstawka wydatkiem małym nie jest. Przyjdzie za nią zapłacić nam około sto siedemdziesiąt złotych. W tej cenie producent uwzględnił choćby funkcję chłodzącą oraz HUB USB. Nie rozciągając zbytnio wstępu przejdźmy do konkretów.

Scenowe starocie - Technological Death by Mad Elks

Technological Death grupy Mad Elks jest kolejnym demem na komputer Amiga, któremu postanowiłem poświęcić kilka słów i jednocześnie zmarnować godzinę czy dwie życia ;)

Tak na poważnie jednak, to właśnie demo to krok milowy w dziejach polskiej amisceny! Dlaczego? Otóż Technological Death reprezentowało sobą zupełnie nową filozofię - twórcy położyli bowiem ogromny nacisk na design, jakość wykonania poszczególnych efektów i przejść oraz idealne zgranie zawartości z muzyką.

Praca z mainframe – awaryjne lądowanie

Właśnie minął 950 rok jednej z wielu załogowych misji kolonizacyjnych projektu „Ziemia2”. Celem podróży jest oczywiście gwiazdozbiór Lutnia, w którym najtęższe umysły wytropiły obiecujące ciała niebieskie. Według ekspertów tamtejsze planety mogą być na tyle podobne do Ziemi że z pewnością warto spróbować postawić nań ludzką stopę. Być może jedna z nich będzie nadawała się nawet do bezzwłocznego zamieszkania – to misja rozpoznawcza z jaką skierowano tutaj naszą załogę międzygwiezdnego statku o nazwie kodowej z/OS'ia_v18 pod dowództwem Pana Twardowsky'ego.

Intel - mamy bezpieczny Thunderbolt, świat - dziś tylko 7 luk i 9 metod ataku

Czasem mam ochotę wrócić do starych dobrych czasów, w których królowały takie oto komputery:

Dzieje się to tylko czasami i w chwilach mojej wielkiej słabości (możliwości takiego sprzętu, jego wielkość, bolące oczy przez monitor CRT i atakujący uszy hałas powodują, że ogólnie cieszę się widząc ten fragment wspaniałej techniki już tylko u hobbistów i w muzeach).

Świat na szczęście poszedł do przodu - na tyle, że Pentium IV będzie można zmieścić w główce szpilki.

Co mi w OpenSUSE się podoba

Artykuł jest na temat OpenSUSE i Plasmy5, a nie GNU/Linuksów w ogólności lub Linuksów. Chciałbym napisać coś szerzej, ale zabawę w testowanie systemów mam dawno za sobą. Oczywiście, że nie wykluczam, iż nie powrócę do niej, ale obecnie nie mam czasu.

Tak więc, sukcesywnie korzystam z OpenSUSE od parunastu lat. Najpierw zacznę pisać o problemach:

  1. Artefakty niekiedy się pojawiają na ekranie, również podczas normalnej pracy - laptop jednak nie jest nagrzany (chyba nigdy się nie zdarzyło, by był gorący)

Wehikuł czasu z Bajtkiem — 1986 część piąta

W dzisiejszym wpisie pozwolę sobie połączyć dwa kolejne numery "Bajtka" — sierpniowy i wrześniowy. Tym razem nie dlatego, że nie było w nich nic ciekawego. Obydwa numery były pełne listingów z programami, co z dzisiejszego punktu widzenia, jest dla nas mało interesując. Z pewnością w 1986 roku, czytelnicy "Bajtka" byli zachwyceni taką obfitością programów.

W sierpniowym numerze dość ciekawy jest wstępniak, opisujący dziennikarską rzeczywistość tamtych czasów.

Sterowniki do Intela w Windows 10 są gotowe... a takie ładne, hamerykanskie...

Poniższy wpis skompletowałem na podstawie doświadczenia, które miałem przyjemność przeżyć z najbardziej dopracowanym i stabilnym systemem świata... i pisanymi od lat sterownikami bardzo znanej i lubianej ostatnio korporacji.

Sugeruję, żeby listę czynności przejść skrótowo, natomiast skupić się na wnioskach.

No to zaczynamy:

Pacjent: jeden ze starszych modeli businesowych (zgodnie z teorią tych podobno lepiej wspieranych i wykonanych) firmy Dell z kartą Intela i NVidii

Trzewia pacjenta: Windows 10 1909 64-bit (ostatni stabilny)