Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X
popularne tematy: inne

Kafejki internetowe, czy ktoś jeszcze je pamięta?

Astronomiczna jesień to pora roku, która skłania do retrospekcji. W związku z tym postanowiłem powspominać stare czasy, kiedy to w latach dziewięćdziesiątych Internet w Polsce był nowatorską usługą i nie każdy mógł sobie pozwolić na posiadanie komputera. Dlatego też, zanim komputery na dobre stały się pospolitym urządzeniem domowym, musiał nastąpić okres przejściowy. Wtedy to swoje „złote lata” miały kafejki internetowe zwane też kawiarenkami. W latach 1997-2007, były one prawdziwym „oknem na świat” dla milionów spragnionych internetowego świata ludzi. I chociaż teraz dla dzisiejszych nastolatków nazwa ta zapewne brzmi archaicznie, to jeszcze kilkanaście lat temu ich rola w propagowaniu dostępu do Internetu w naszym kraju była znacząca. Ale żeby móc wyjaśnić jak to się działo, trzeba się cofnąć dwie dekady wstecz, kiedy to wszystko zaczęło się kształtować.

Początek, czyli jak to wtedy wyglądało

I tak wehikułem czasu przenosimy się do połowy lat 90., kiedy to dostępność do informacji i rozrywki w Internecie nie była tak łatwa jak dziś. Komputer zaś kosztował wtedy trzy średnie pensje krajowe.

Zamiast MacBooka... Notebook

Z pośród wielu poprzednich wpisów, można było wywnioskować, że bardzo chciałem mieć komputer Apple. Oczywiście to prawda. Nigdy jednak na to nie pozwalał mi budżet, by zakupić sobie MacBooka.

Kombinowałem z Hackintoshem itp., ale jednak to nie to samo.

Ostatnimi czasy ciut się zmieniło i oczywiście mogłem sobie pozwolić na zakup przepięknego MacBooka Air 13. Kurczę sprzęt moich marzeń, który zawsze chciałem mieć na swoim (stole, kolanach, łóżku, kanapie), znalazł się w zasięgu mojego portfela, w prawdzie trochę mocno wyciśniętego, ale jednak. Jak działa sprzęt od Appla pod kontrolą ich systemu, wie tylko ten co go ma, lub miał. Wszystko działa po prostu perfekt! No może nie do końca, ale efekt WOW! Jest jak diabli. No i ten touchpad (gładzik), po prostu malina. Nowa praca, pozwoliła mi się tym pobawić bez ponoszenia kosztów. Mogłem sobie potestować i przekonać się, jak mi się to sprawdzi na co dzień. Owszem, sprawdzało się do tego, do czego używałem dotąd komputera, czyli poczta, jakieś proste dokumenty i arkusze, facebook i takie tam. :) Po prostu miodzio.

A gdy najdzie mnie ochota to podłączę pod Turbota... — recenzja klawiatury firmy Natec

Prawie 2 miesiące temu dostałem dużą paczkę sprzętów do testów, a w niej znajdowały się selfie-sticki, klawiatury, powerbank, dron i plecak. Tak się złożyło że do zrecenzowania pozostała mi tylko klawiatura marki Natec. Model ten, wspierający łączność bezprzewodową sprawdził się podczas testów DeX Station od Samsunga oraz w zastosowaniach stricte domowych. Przez ten czas Natec Turbot, bo tak brzmi jej nazwa - posłużyła mi jako bazowa klawiatura do smart-TV. Cechuje ją niska cena, dobra wydajność oraz jako urządzenie 2 w 1 - połączenie klawiatury z gładzikiem.

Jakość wykonania

Klawiaturę otrzymujemy w podłużnym pudełku, w środku którego prócz samego urządzenia znajdziemy również instrukcję obsługi w języku Angieslkim, Czeskim, Rosyjskim oraz Polskim. Klawiatura ta nie odbiega wyglądem od innych tego typu urządzeń, choć cechuje ją dobre zagospodarowanie miejscem oraz umiejscowienie gładzika po prawej stronie.

Na froncie klawiatury zamontowano 81 klawiszy, z czego 12 to skróty multimedialne. Ciąg klawiszy F1 - F12 obsługuje dodatkowo takie funkcje jak uruchomienie poczty, sterowanie muzyką, głośnością lub przeglądarką.

Optoma HD142x — zabawa w krytyka filmowego

W tym wpisie chciałbym opisać wrażenia z oglądania filmów na testowanym projektorze, czyli wykorzystywaniu go w celu, w którym został zaprojektowany. Sprzęt daje możliwość obejrzenia na wielkim ekranie klasyki filmowej (typu "Ojciec Chrzestny", "Obcy"), na którą ze względu na młody wiek nie byłem w stanie pójść do kina :) Dodatkowo rzutnik może pracować w 24 Hz, więc mamy jeszcze lepszy efekt kinowy. Część z filmów, które obejrzałem przez okres testów prezentuję poniżej:

Jak widać przekrój jest duży, dlatego opis wrażeń chciałbym podzielić na kilka (subiektywnych) kategorii filmów, ponieważ każdy gatunek daje trochę inne doznania.

Światło dzienne

Na początku, z okazji pięknej ostatnio pogody, chciałbym pokazać porównanie jak rzutnik radzi sobie w świetle dziennym i czy da się komfortowo oglądać filmy przy nim. Jako próbka testowa posłużył mi film "Django".

Standardowe ustawienia

Niestety, na ustawieniach standardowych widać tak sobie. Czernie praktycznie nie istnieją, aczkolwiek przy jasnych sceneriach jest jakaś widoczność.

Maksymalna jasność

Civilization III za darmo! Ale musisz się śpieszyć

Posłuchaj mnie uważnie, bo mamy mało czasu, bardzo mało czasu. Tutaj masz link, zaufaj mi, ok?Ok! Oto ten link:

https://www.humblebundle.com/store/sid-meiers-civilization-iii-complet...

Kompletnie za darmo, SID MEIER'S CIVILIZATION® III: COMPLETE – na wyłączność, tylko nikomu innemu nie mów, ale śpiesz się! Kiedy piszę te słowa został tylko jeden dzień i jakieś dziewięć godzin, a kiedy to czytasz to pewnie jeszcze mniej. Powodzenie misji CBL zależy wyłącznie od tego jak szybki będziesz, nie zawiedź nas.Masz? To świetnie! Więc skoro najtrudniejsze mamy już za sobą, pozwól opowiedzieć mi, jaką to wspaniałą grę właśnie otrzymałeś.

Civilization III, bądź też Civ w skrócie (i tym skrótem dalej będę się posługiwał) jest w mojej opinii, jedną z najlepszych gier strategicznych, jakie w ogóle powstały. Co z tego, że lada moment będzie miała osiemnastkę na karku, o graniu po sieci już można zapomnieć a pixele trochę już kłują w oczy? To nadal kawał świetnie zrobionej gry. Przechodzenie przez kolejne epoki, ogarniane trzech głównych aspektów – militarnego, gospodarczego i technologicznego.

MegaBots vs Suidobashi — prawdziwa bitwa wielkich robotów!

Stało się! Pierwszych w historii świata pojedynek wielkich robotów już za nami! MegaBots inc. vs. Suidobashi Heavy Industries. USA kontra Japonia, wielkie, ciężkie i brzydkie machiny stanęły przeciwko sobie i... no ale może zacznijmy od początku:

Wakacje 2015 roku! Amerykańska ekipa z MegaBots inc. buduje pierwszego w USA mecha przeznaczonego do pilotażu przez człowieka. MkII – wielka bestia, 15 stóp wysokości, do tego zdolny do wystrzeliwania pocisków o mocy 3lb z prędkością do 130mph. Duma ich rozpiera, więc co robią? Nagrywają epicki filmik na youtube, w który to wyzywają na pojedynek drugiego istniejącego mecha – Japońskiego Kuratasa z Suidobashi Heavy Industries.

Co na to Japonia? Ano się zgadzają! Napięcie unosi się w powietrzu, wielka bitwa, w prawdziwym świecie, to nie fikcja, żadne anime o Gundamach czy gra z serii MechWarrior, to rzeczywistość, prawdziwe mechy, prawdziwe zespoły i prawdziwy pojedynek.

Na który niestety przyszło nam sporo poczekać, a MegaBots inc. W tym czasie pracowało nad ulepszoną wersją swojej maszyny, wprowadzając MkIII.

Zaczęło się jak z MkII, ale to jest przecież USA, no i Autodesk też sporo kasy im rzucił.

Retromaniak: Abraxas, czyli opowieść o tym jak składaliśmy komputery i marzyliśmy aby podbić świat cz. 1

Co można robić mając 19 lat? Najlepiej imprezować, randkować z pięknymi niewiastami, chodzić na koncerty, jeździć na niezapomniane wakacje, kupować wystrzałowe ciuchy - słowem bawić się i korzystać z życia :) Tylko skąd na to wszystko wziąć pieniądze? To właśnie popchnęło nas do założenia firmy komputerowej Abraxas.

Był 1996 rok, pierwsze lata gospodarki rynkowej i kapitalizmu. My "dzieci komuny", pamiętający jeszcze czasy pustych półek w sklepach, niekończących się kolejek i poczucia totalnej beznadziei, patrzyliśmy na zachodzące zmiany z olbrzymią radością, a głowy mieliśmy pełne marzeń. Wówczas wszystko zdawało się możliwe, nic nie było problemem, każdemu z nas wydawało się, że może przejść drogę od pucybuta do milionera. Wystarczyło chcieć, a my chcieliśmy i to bardzo.

Tak jak w starym hicie Perfectu, było nas trzech, w każdym z nas inna krew. Kamil Cybulski (Cebula), Jacek Kowalski (muters) i ja. Nie śmierdzieliśmy groszem, skromne miesięczniówki od rodziców to był cały nasz budżet plus kasa zarobiona na komputerze złożonym dla kolegi z osiedla.

IQOS vs papieros — szkodliwe, mniej szkodliwe czy nieszkodliwe?

Na pytanie:

Czy palenie tytoniu jest szkodliwe?

- nie ma innej odpowiedzi niż

tak.

Jednak pojawia się pewien problem w postaci słowa "palenie".Kto pali (lub przebywa z palaczami) ten wie czym to "śmierdzi" a czy ma świadomość co dzieje się w jego organizmie? Nie będę robił wykładu o szkodliwości palenia, bo nie o to chodzi. Świadomi palacze wiedzą, że trują siebie i swoje najbliższe otoczenie.Są jednak firmy w tej dziedzinie, które potrafią pokazać przełomowe wynalazki, które mogą wpłynąć na obniżenie szkodliwości stosowania wyrobów tytoniowych.Wiecie (pytanie do palaczy) że e-papieros ma trochę dłuższą historię niż większości się zdaje? Zanim europejski rynek zalała fala wszelkiej maści e-papierosów, pewna amerykańska firma w latach 60 pokazała „Premiere”, który okazał się zupełną klęską, totalnie zignorowany przez potencjalnych użytkowników.Jednak ta amerykańska firma, potentat w branży tytoniowej nie zasypiała gruszek w popiele i w 2014 roku wprowadziła pilotażowo swoją kolejną nowość na rynek japoński w Nagoi oraz włoski w Mediolanie, do tej pory prawie 1,5 miliona palaczy zrezygnowało z papierosów na rzecz tej nowości.

O czym mowa?

Gran Turismo Sport — recenzja

Od pierwszego kontaktu z konsolami Sony szukałem dobrej gry wyścigowej. W tamtych czasach trudno o takowe było a gdy się pojawiały, nie przykuwały uwagi na długo i oferowały raczej mocno arcade`owe podejście do sprawy jak Rollcage czy Test Drive lub Ridge Racer. Z czasem pojawiły się tytuły pokroju CMR czy Toca Race Driver i w końcu pojawił się tytuł jakiego nie było - Gran Turismo, który szybko podbijał wszelkie możliwe rankingi i został najlepiej sprzedającą się grą na PSX`a. Król wyścigów. Seria aż do piątej odsłony przekraczała próg 10 milionów sprzedanych kopii ale coś w końcu poszło nie tak i Gran Turismo 6 nie przekroczyła nawet 5 milionów, można to tłumaczyć momentem wejścia na rynek przy debiucie konsoli PS4 ale czy aby na pewno?

Studia: Podstawy Informatyki — systemy liczbowe

Nadszedł w końcu ten czas, kiedy kończy się szkoła średnia i rozpoczyna się nowy okres życia – studia. Wydawałoby się, że w czasie studiów na aktywności takie jak blog będzie o wiele mniej czasu. Ale jest (przynajmniej teraz i w moim wypadku) dokładnie na odwrót.. W związku z tym pomyślałem, że niezłym pomysłem byłoby opisywanie jak największej ilości zagadnień pojawiających się na studiach na łamach tego bloga. W tym miejscu będę zajmował się jedynie działami nieco ściślej związanymi z IT. Reszta przedmiotów, takich jak fizyka, jest umieszczona tutaj.

Od czego zaczniemy? Jeśli w tej chwili kojarzysz cokolwiek z materii IT, już sam tytuł powinien ci co nieco wyjaśnić sprawę. Otóż, będziemy zajmowali się systemami liczbowymi, ich przekształceniami oraz sposobem ich zapisu w pamięci komputera.

Nie ma co zwlekać. Do dzieła!