popularne tematy: linux

Linuksy dla pospólstwa: odsłona pierwsza. Prolegomena, czyli ornitologia nie jest dla wszystkich.

Opowiem Wam na wstępie krótką historię moich początków z Pingwiniątkiem. Jakieś cztery lata temu, dosłownie na moment przed końcem okresu dwuletniej gwarancji (czy tam rękojmi), mój laptop się rozkraczył. W efekcie reklamacji po kilku tygodniach otrzymałem naprawione urządzenie i sądząc z opisu usterki okazało się, że wymieniono w nim między innymi płytę główną. Niestety z perspektywy czasu wydaje mi się, że serwisant nie przyłożył się specjalnie do swojego zadania, ale to już temat na inne opowiadanie. 

Rozpoznaję Windows 10 jako złośliwe oprogramowanie.

Serdecznie witam wszystkich czytających pierwszy wpis na blogu. Chciałbym się podzielić najnowszą historią jaka mi się przydarzyła w związku z tak zwanym systemem operacyjnym z Redmond. Piszę tak zwanym, ponieważ w związku z pewnymi doświadczeniami nie uważam tego oprogramowania za system operacyjny, a za złośliwe oprogramowanie, które wyczerpuje dość dobrze definicję. Patrząc bowiem na wikipedii, złośliwe oprogramowanie to:

Co mi w OpenSUSE się podoba

Artykuł jest na temat OpenSUSE i Plasmy5, a nie GNU/Linuksów w ogólności lub Linuksów. Chciałbym napisać coś szerzej, ale zabawę w testowanie systemów mam dawno za sobą. Oczywiście, że nie wykluczam, iż nie powrócę do niej, ale obecnie nie mam czasu.

Tak więc, sukcesywnie korzystam z OpenSUSE od parunastu lat. Najpierw zacznę pisać o problemach:

  1. Artefakty niekiedy się pojawiają na ekranie, również podczas normalnej pracy - laptop jednak nie jest nagrzany (chyba nigdy się nie zdarzyło, by był gorący)

Ubuntu nie jest doskonałe

Odnosząc się do mojego poprzedniego artykułu, wiele osób sugerowało mi, że w zasadzie z Ubuntu, opisywanych tam problemów mieć nie będę i wszystko pójdzie cacy. Prawda jest taka, że miałem możliwość poświęcenia tych parędziesiąt giga na partycję testową i przetestowania działania króla linuksowego desktopu. Wolałem jednak trochę poczekać na najnowszą wersję i zobaczyć, czy nowy LTS będzie bezproblemowy już na starcie.

Open Source co bym zmienił, co mnie rozjusza

Mimo, że cały czas korzystam z oprogramowania otwartoźródłego i staram się go ulepszać poprzez zgłaszanie błędów czy tworzenie prymitywnych poprawek, to jest kilka rzeczy które w niektórych projektach mnie denerwują(pewnie można by to powiedzieć o wszystkich projektach, nie tylko open source)

- Nie korzystanie z Clang Format lub podobnych programów do poprawy wyglądu kodu - Wiele projektów nie posiada własnego stylu pisania kodu jakim się powinni deweloperzy kierować np.

if((far/boo)*24)for(;;)wait();

A ja dziękuję za "artykuł" o Linuxie...

Wyjaśnię to łopatologicznie:

  • tysiące lat - ludzie marzą o lataniu
  • 1903 - pierwszy lot braci Wright
  • 1927 - przelot transatlantycki Lindbergha
  • 1933 - lot Stanisława Skarżyńskiego nad Oceanem Atlantyckim na polskim RWD-5 bis i oblot Douglas DC-1
  • 1935 - oblot DC-3 Dakota
  • 1949 - prezentacja De Havilland Comet
  • 1957 - Boeing 707, który rozpoczął epokę odrzutowców pasażerskich firmy
  • 1967 - Boeing 737 (z którego wywodzi się niesławny 737 Max)
  • 1969 - Boeing 747 Jumbo Jet

10 powodów, dlaczego Linux jest tak mało popularny. Opinia neutralnego windowsiarza

Odkąd pamiętam, linuksowy świat zawsze mnie intrygował swoją tajemniczością i undergroundowym sznytem. Od samego początku nurtowało mnie też pytanie — dlaczego dostępne za darmo dystrybucje Linuksa mają tak niewielką popularność wśród użytkowników domowych? Bowiem według realnych danych z dystrybucji linuksowych na swych desktopach i laptopach w Polsce korzysta niecałe 5% internautów, a na świece

Integracja oświetlenia IKEA TRADFRI z systemem Fibaro w kilku prostych krokach

W tym artykule pokażę, jak połączyć system inteligentnego domu Fibaro (wersja Z-Wave) z oświetleniem IKEA i bramką TRADFRI. Na rynku jest coraz więcej tego typu „inteligentnych” urządzeń, ale niestety wraz z rosnącą ich liczbą rośnie liczba problemów, gdy powinny one współpracować. Jaki bowiem jest sens posiadania kilku systemów w domu, sterowanych z kilku różnych apek i używania dodatkowych aplikacji typu IFTTT do ich współpracy? Żaden – lepiej wszystko mieć w jednym miejscu.

„scrcpy”, czyli wygodny sposób na wyświetlanie i kontrolę ekranu Androida na Twoim komputerze

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że bez instalacji dodatkowych aplikacji na smartfonie można wyświetlać i kontrolować w wygodny sposób obraz Androida 5.0 (i nowszych) z poziomu komputera z systemami Linux, Windows i macOS.

Jest to możliwe dzięki połączeniu ADB przez USB lub bezprzewodowo przy pomocy Wi-Fi po protokole TCP/IP i aplikacji „scrcpy”.

GitHub: https://github.com/Genymobile/scrcpy

Projekt skupia się na:

  • wydajności (30-60 fps) *