Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X
popularne tematy: sprzęt

Retromaniak: Abraxas, czyli opowieść o tym jak składaliśmy komputery i marzyliśmy aby podbić świat cz. 1

Co można robić mając 19 lat? Najlepiej imprezować, randkować z pięknymi niewiastami, chodzić na koncerty, jeździć na niezapomniane wakacje, kupować wystrzałowe ciuchy - słowem bawić się i korzystać z życia :) Tylko skąd wziąć na to wszystko pieniądze? To właśnie popchnęło nas do założenia firmy komputerowej Abraxas.

Był 1996 rok, pierwsze lata gospodarki rynkowej i kapitalizmu. My "dzieci komuny", pamiętający jeszcze czasy pustych półek w sklepach, niekończących się kolejek i poczucia totalnej beznadziei, patrzyliśmy na zachodzące zmiany z olbrzymią radością, mieliśmy głowy pełne marzeń. Wówczas wszystko wydawało się możliwe, nic nie było problemem, każdemu z nas wydawało się, że może przejść drogę od pucybuta do milionera. Wystarczyło chcieć, a my chcieliśmy bardzo.

Tak jak w starym hicie Budki Suflera, było nas trzech, w każdym z nas inna krew. Kamil Cybulski (Cebula), Jacek Kowalski (muters) i ja. Nie śmierdzieliśmy groszem, skromne miesięczniówki od rodziców to był cały nasz budżet plus kasa zarobiona na komputerze złożonym dla kolegi z osiedla.

ZTE AXON M – w końcu mamy smartfon ze składanym ekranem

ZTE zaprezentowało swój najnowszy twór, dokładnie – twór. Bo smartfonem od razu nazywać go nie chcę. AXON M to dwa ekrany o przekątnej 5,2 cala w rozdzielczości FullHD, które to złożone przypominając duży smartfon, ale też mogą się również rozłożyć, tworząc tym samym tablet o przekątnej 6,75. Dokładnie tak jak pokazano na poniższych grafikach.Tak! W końcu doczekaliśmy się składanych smartfonów, było o tym głośno już wcześniej, jednak to ZTE okazało się pierwszą firmą która takie coś wprowadza. Co do urządzenia to warto tutaj zaznaczyć że oba ekrany mogą wyświetlać różne treści. Czyli na jednym przeglądamy newsy z dobreprogramy.pl a na drugim gra sobie coś na youtube. Oczywiście można złożyć sprzęt i korzystać tylko z jednego ekranu, jak przy standardowym smartfonie.Bardzo fajną funkcją jest dla mnie możliwość wyświetlania tej samej treści po obu stronach ekranu. Stawiamy go gdzieś na stoliku w formie namiotu, robimy coś na necie a osoba która siedzi naprzeciwko nas, widzi dokładnie co robimy. Jak dla mnie to świetny sposób aby wytłumaczyć komuś jakiś wykres, funkcję, itp.

Zresztą zobaczcie jak to wygląda na prezentacji:

Jest też jednak wada.

Zdejmij tego smartwatcha! Czyli moda męska a bycie geekiem

W życiu nadchodzi taki okres, gdzie nagle zauważasz że coś się zmieniło, że już bliżej Ci 30 niż 20 lat. Dużo częściej sięgasz po Focusa niż CD-Action, zamiast myśleć o rozwijaniu swojej postaci w mmorpg’u, myślisz o rozwijaniu samego siebie, abonament na World of Warcraft zamieniasz na karnet na siłownię, a dziewczynę zamiast do maka, zabierasz na prawdziwą kolację.

Starzejemy się? Nope, dorastamy? Dojrzewamy? Coś bardziej w tym stylu. Taką zmianę też przechodzi mój blog na dp. Zamiast avatara z anime teraz możesz widzieć moją facjatę, zamiast tekstów o kolejnej grze coraz więcej uwagi będę poświęcał nowym technologiom, jak i też rozwijaniu samego siebie.

No dobra, ale już nie przynudzam dłużej. Wiesz jak to teraz będzie wyglądało, to czas na właściwy wpis. Dzisiaj przyjrzymy się mojemu osobistemu TOP 7 NOPE! - rzeczy które weszły do życia dzięki rozwojowi elektroniki, a które… no… nie są czymś ok dla faceta, który chce pokazać że zna się na nowych technologiach, ale też wie jak NIE wyglądać niczym informatyk z piwnicy.Ważna uwaga – informacje tutaj zawarte są moją opinią, żadną prawdą najwyższą, nie musisz się z nimi zgadzać (nawet dobrze jest mieć swoje zdanie), nie są one też żadnymi nakazami.

Projektor do oglądania filmów i grania? Optoma GT1080e daje radę!

Pora na kolejny wpis dotyczący testowanego przeze mnie urządzenia w ramach akcji dla aktywnych blogerów. Ostatnim razem podzieliłem się z wami kilkoma zdjęciami projektora oraz pokrótce napisałem jak zamierzam go przetestować. W dzisiejszym wpisie chciałbym się z wami podzielić wrażeniami, jak urządzenie to wypada podczas dłuższych seansów filmowych oraz jako "monitor" dla graczy.

Redmi Note 4 i MIUI po kwartale użytkowania — Xiaomi lepsze?

Po nieudanych perypetiach z iPhonem 5S, który mało kiedy przy moim użytkowaniu był w stanie dotrwać do końca dnia, jak prawdziwy "Polak" sięgnąłem po Xiaomi. Wybrałem model będący chyba kwintesencją ideologii tej firmy - Redmi Note 4. Po 3 miesięcznych testach, rozmowach ze znajomymi mocno zatwierdzonymi w konkretnych markach zrozumiałem jakim naprawdę wyborem jest Xiaomi. Pod względem budowy jak dla mnie Redmi Note 4 nie wyróżnia się niczym specjalnym, nie sprawia ona wrażenia obcowania z urządzeniem budżetowym, wszystko spasowane, gra gitara. Przy migracji na wyższą generacje wybiorę chyba jakiś weselszy kolor, czerń we wszelakiej maści elektronice zaczyna mnie nudzić. Ekran 2,5D zaokrąglony na krawędziach sprawia że większość szkieł hartowanych po prostu nie przystaje do końca i wygląda... jak wygląda. Mam spore wątpliwości czy w jakikolwiek sposób uratuje ono ekran przed stłuczeniem. Rozsądnym rozwiązaniem u mojego znajomego w tym samym modelu okazało się szkło na cały ekran - jeśli macie większe parcie na estetykę zaopatrzcie się w nie. Uważajcie pod jaką wersję zamawiacie - RN4 jest podobno łącznie sześć, Xiaomi wyraźnie gubi się w tym co wypuszcza na rynek, zostawiając zagwozdki klientom.

Optoma HD142x — imprezowe granie

Jako że weekend już się kończy i emocje opadły, czas opisać wrażenia. W sobotę wpadło do mnie kilku znajomych na wspólne granie na konsoli oraz kosztowanie trunków i pizzę. Jak się udało? Teraz nikt nie chce imprezy bez rzutnika :) Ale po kolei.

Ustawianie rzutnika

Tutaj będzie akapit odnoszący się częściowo do pytania @lordjahu o sprawowanie się rzutnika w różnym oświetleniu. Wiadomo, że jak ludzie imprezują, to utrzymywanie całkowitej ciemności raczej nie należy do najbezpieczniejszych. Jako, że jeden znajomy przyszedł punktualnie (czyli godzinę przed całą resztą :)) była chwila na testy. Kolega dostał pada i uruchomiliśmy inFamous Second Son, żeby miał chwilę do wprawienia się do gry na padzie (jest zatwardziałym PeCetowcem).

Ciemność całkowita

Jak wiadomo, tutaj rzutnik sprawuje się najlepiej. Myślę, że nie była to tajemnica.

Pełne oświetlenie

Tutaj, przy uruchomionych 4 żarówkach po 60W każda (dwie bliżej "ekranu", dwie bliżej drugiego końca pokoju, czyli aneksu kuchennego) już nie jest tak różowo.

Lenovo Ideapad 310-15 – Kaby Lake i5 za ~2000zł

Lenovo IdeaPad 310 (model 80TV0192PB ) to laptop raczej ze średnio-niskiej półki cenowej, kosztujący w granicach 2000zł. Tym, co wyróżnia go spośród innych produktów w tej cenie, jest obecność procesora z rodziny Kaby Lake, a w dodatku jest to procesor Core i5 (Intel Core i5-7200U).W moim modelu dodatkowo zainstalowane jest 8 GB RAM DDR4 , dysk Seagate 1TB 5400RPM (który natychmiast wymieniłem na SSD Crucial MX300 275GB), napęd optyczny, jakąś standardową kamerkę, mikrofon, czytnik kart SD, jeden port USB 3.0, 2 porty USB 2.0, złącze słuchawkowe combo, 8P8C, pełnowymiarowe HDMI oraz staromodne VGA.

Złącza

Zestaw złącz jak na dzisiejsze czasy jest całkiem przyzwoity, mnie osobiście zaskoczyła obecność portu D-Sub. Laptop posiada ekran 15,6” z błyszczącą matrycą, przeciętnymi kątami widzenia oraz rozdzielczością 1366x768 – dostępna jest także wersja z matrycą FHD, był to świadomy wybór, mający na celu wydłużenie czasu pracy na baterii.A jeśli o baterię chodzi, to swoim niepozornym 3820mAh wystarcza spokojnie na 5 godzin normalnego użytkowania (przeglądanie stron, YouTube, Office), a gdy włączymy tryb samolotowy, możemy liczyć nawet na 6 godzin pracy.

Jak skonfigurować system Windows dla dysku SSD

Jeśli chcesz aby Twój notebook lub komputer stacjonarny pracował szybciej, dłużej na akumulatorze i był odporniejszy na wstrząsy od tradycyjnych rozwiązań (HDD) zastosuj się do moich wskazówek, a będziesz zadowolony.

Dysk SSD – urządzenie które jest zbudowane o pamięć flash EEPROM, dzięki czemu jest odporny na wstrząsy, upadki i jest bardzo szybkie, następca dysku talerzowego HDD.

Pamięć EEPROM- pamięć typu ROM programowalna elektrycznie używana w pendrive, karcie pamięci, telefonie komórkowym itp. Ilość operacji zapisu (kasowania) jest ograniczona zwykle do 10 000.

IOPS- Ilość operacji Wejścia/Wyjścia w czasie jednej sekundy.

TRIM- polecenie które oczyszcza kontroler z usuniętych plików, działa ono w następujący sposób:Przykład: Użytkownik usuwa dokument tekstowy, kontroler aby oszczędzić ilość kasowania w komórkach pamięci flash „zaznacza”, że był taki plik ale nie usuwa go fizycznie z dysku. Po dłuższym czasie dysk traci szybkość działania. To polecenie zapobiega przeładowaniu informacji w kontrolerze, wtedy dysk działa szybko tak jak obiecuje to producent.

Optoma HD142x — seans rodzinny

Mamy piątek, piąteczek, piątunio. Tak więc wszyscy chcą odreagować. Tak pomyśleli rodzice, podrzucając młodszą siostrę pod opiekę starszego brata. A jak najlepiej sprawić frajdę młodszej siostrze? Zorganizować seans filmowy z popcornem oraz bajkami (czy filmami familijnymi) takimi, jakie lubi. A jak się ma do tego białą ścianę i rzutnik to można zaszaleć. Tak więc zapraszam do relacji :)

Przygotowania

Jako, że siostra miała ochotę odświeżyć sobie film z dzieciństwa pod tytułem "Mali agenci", zacząłem szukać go po domowej bibliotece filmów DVD i BD. Ale niestety, płyta się gdzieś zapodziała. Cóż więc zrobić? Z pomocą przyszedł Netflix. Tak więc wygrzebałem swoje PS 4, podłączyłem do rzutnika i uruchomiłem wszystko. Cała instalacja wygląda bardzo prowizorycznie, załączam obrazek poglądowy :)

Tutaj ukazuje się jedna z głównych zalet rzutnika. Nie ma problemu, żeby go zabrać gdziekolwiek i położyć na stole/krześle/podstawce, żeby cieszyć się wielkim ekranem. Postawiłem go na zwykłym stole kuchennym i nie potrzeba było ustawiać praktycznie żadnych korekcji (no może poza ostrością). Do tego opcja zoomowania obrazu przydaje się również do ustawienia odpowiedniego rozmiaru wyświetlanego obrazu.

MINI: technologia w nietypowej oprawie z domieszką Fallouta

Komputeryzacja, stosowanie dużych wyświetlaczy i zaawansowanych systemów wspomagających kierowcę, to wszystko sprawia, że współczesne auta przypominają pojazdy, które jako dzieciak widziałem w filmach science-fiction. Z tymi wymyślonymi autami zaczynają dzielić jeszcze jedną cechę – chłodne wnętrza. Idealne, sterylne i przepełnione technologią. Faktycznie czujemy się w nich jak w pojazdach przyszłości, ale tych z filmów spod znaku cyberpunk, które od kilkunastu lat cieszą się popularnością w kinach.

Nie wszyscy producenci idą tą drogą. Pojawiają się auta z wnętrzami, w których cała nowa technologia jest dodatkiem do bardziej klasycznego wzornictwa. Pojawiają się również samochody, które odchodzą od tych dwóch schematów. Takim autem jest MINI Countryman Cooper S E ALL4, z którym miałem przyjemność spędzić kilka dni. Wnętrze kojarzy się z wizjami skomputeryzowanych aut ze starszych filmów lub z grą Fallout, gdzie technologia została wepchnięta w przedmioty wyglądające jakby pochodziły z lat 50. i 60. MINI Countryman już zewnętrznie wyróżnia się na tle innych aut, ale nie na sylwetce dziś się skupimy, a na specyficznym połączeniu nowej technologii z całym samochodem.