Broken Age na Steam Early Access — bo Kickstarter to za mało

Strona główna Aktualności

O autorze

Pamiętacie od czego rozpoczął się tak naprawdę szał na finansowanie gier przez Kickstartera? Od zebrania przez studio Double Fine 3,3 miliona dolarów na przygodówkę w starym stylu. Rozwój projektu Broken Age przebiegał świetnie, aż nagle szef zespołu Tim Schafer zorientował się, że ma jednak za mało pieniędzy na urzeczywistnienie swych ambitnych wizji i potrzeba mu więcej — chyba że znacznie przedłuży czas produkcji, za co dostanie mu się od fanów. Dwa razy nie wchodzi się jednak do tej samej rzeki z czerpakiem, więc gra trafi do Steam Early Access.

Z miejsca odrzucono opcję poszukania wydawcy, gdyż to by się zupełnie kłóciło z dotychczasowymi założeniami. Zdecydowano się podzielić grę na dwie części i skupić na dopieszczeniu pierwszej, żeby w okolicach stycznia udostępnić już coś konkretnego do wczesnego wglądu na Steam. W planach i tak były testy beta produktu na platformie cyfrowej dystrybucji Valve, a że da się połączyć przyjemne z pożytecznym... znaczy dochodowym? Super. Pozostaje się chyba teraz modlić o to, by z Massive Chalice też wyobraźnia nie poniosła ambitnych twórców.

© dobreprogramy

Komentarze