r   e   k   l   a   m   a
reklama

Cake – wreszcie powiew świeżości wśród mobilnych przeglądarek internetowych

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Cake to aplikacja, która może zupełnie zmienić sposób, w jaki korzystamy z Internetu na smartfonach. W przeciwieństwie do przeglądarek, które znamy, nie jest to program zaprojektowany pod koniec lat dziewięćdziesiątych, uwspółcześniany przez 15 lat, a potem zmniejszony, by mieścił się na smartfonie. To zupełnie nowe podejście do wyszukiwania i przeglądania.

Autorzy Cake starali się wymyślić wygodniejszy sposób na przeszukiwanie sieci na urządzeniach mobilnych. Przewijanie listy wyników w poszukiwaniu wartościowych treści nie jest najlepszym sposobem na zdobywanie informacji. Autorzy Cake twierdzą, że ten sposób wyszukiwania zajmuje o 87% więcej czasu niż na desktopie. Dlatego Cake w ogóle nie ma tego etapu. Po wpisaniu hasła do wyszukiwarki od razu zobaczymy pierwszą stronę z wyników. Przesuwając palcem w lewo możemy obejrzeć kolejne strony, niemal nie czekając aż się załadują.

Cake niemal zupełnie wyeliminował listę z wynikami wyszukiwania. Niemal, gdyż zobaczymy ją na przykład przy wyszukiwaniu obrazów i filmów z różnych źródeł. Jeśli jednak chodzi o znajdowanie stron, zostaniemy od razu przeniesieni do widoku pierwszej z nich, załadowanej w tle. Zaletą tego rozwiązania jest szybki dostęp do potrzebnych informacji. Dla niektórych wadą brak możliwości pominięcia źródeł nielubianych, ale może to być dobra okazja by wyjść z bańki informacyjnej. Cake niestety nie serwuje nam jeszcze stron AMP.

Cake może przeszukiwać strony, obrazy, filmy, sklepy oraz wiadomości. Dla filmów i obrazów można wybrać wyszukiwarki, z których chcemy korzystać i w jakiej kolejności mają być pokazywane. Część poświęcona wiadomościom zaś ma możliwość wyszukiwania na temat lub podania wiadomości z wybranej kategorii. Mamy tu też do dyspozycji tryb incognito, historię, możliwość przeglądania w kilku wątkach (trudno nazwać pojedyncze wyszukiwania kartami) i udostępniania zdjęć.

Cake jest aplikacją darmową, a do tego pozwala blokować reklamy. W przyszłości prawdopodobnie będzie zarabiać na siebie przez umieszczanie reklam w wynikach wyszukiwania zakupów. Autorzy Cake dopuszczają jednak, że ten plan nie wypali i szykują się też na licencjonowanie swojego pomysłu innym.

Korzystając z Cake na pewni zauważycie pewnie niedoskonałości. Na razie przeglądarka jest młoda i może sprawiać drobne problemy, nie ułatwia na przykład przechodzenia między różnymi trybami wyszukiwania i nie zawsze ładuje strony w tle tak szybko, jak byśmy tego chcieli. Możecie sprawdzić ją sami na Androidzie i iOS-ie. Warto, bo rzadko zdarza się okazja, by przyjrzeć się zupełnie nowemu pomysłowi na przeglądanie stron.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieAsus VivoBook Flip 14: laptop, który staje się tabletem