Chińscy partnerzy Google zaniepokojeni konfliktem w Chinach

Strona główna Aktualności

O autorze

Związał się z portalem dobreprogramy w 2009 roku. Zaczynał jako autor newsów, ma na koncie także kilka artykułów. Obecnie prowadzi cykl podsumowania blogów, w ramach którego opisuje tygodniową aktywność blogerów dobrychprogramów.

Chińscy partnerzy biznesowi Google są mocno zaniepokojeni ostrym konfliktem, jaki trwa między korporacją a rządem w Pekinie. W cytowanym przez The Wall Street Journal liście otwartym domagają się od internetowego giganta wyjaśnień i jasnej deklaracji co do planów na najbliższą przyszłość.

Autorzy listu podkreślają, że ich interesy mogą być poważnie zagrożone, jeżeli Google wycofa się z chińskiego rynku i zapowiedzieli, że będą domagali się odszkodowania za ewentualne straty, jakie poniosą z tego tytułu. Partnerzy korporacji mają wielki żal do Google, gdyż ten nie informuje ich o przebiegu negocjacji z rządem i nie uzgadnia z nimi swojej polityki. Trwające w niepewności przedsiębiorstwa tracą klientów i najlepszych pracowników, którzy w obawie przed utratą pracy już teraz uciekają do konkurencji. Powoduje to chaos i odbija się negatywnie na chińskim rynku IT. List otwarty partnerów Google trafił już do chińskiego biura internetowego giganta i telewizji China Central TV. Google nie chce obecnie komentować sprawy i wydał jedynie krótkie oświadczenie, w którym informuje, że otrzymał pismo i aktualnie je weryfikuje. Jest to konieczne, gdyż 2 spośród 27 firm, których podpisy znalazły się pod listem stwierdziły, że nic nie wiedzą o żadnym proteście i nikt w tej sprawie się z nimi nie kontaktował.

Tymczasem sam konflikt między Google a władzami ChRL ulega dalszej eskalacji i jest bardzo prawdopodobne, że lada dzień Chiny odetną korporacji dostęp do sieci po tym, jak przestała ona cenzurować wyniki lokalnej wersji swojej wyszukiwarki. W niedawnej wypowiedzi dla prasy Minister Spraw Zagranicznych Chin Qin Gang stwierdził, że wycofanie się Google z państwa środka jest jedynie "indywidualnym aktem", który nie będzie miał żadnego wpływu na środowisko inwestycyjne. Gang stwierdził ponadto, że pozostałe amerykańskie korporacje potrafią dostosować się do chińskich przepisów i z powodzeniem prowadzą w tym kraju biznes.

© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieRecenzja Xiaomi Mi Mix 2S. Naprawdę świetnie, ale jeszcze bez perfekcji