CopyQ – rozbudowany menedżer schowka dla wymagających użytkowników

Strona główna Aktualności
Klawiatura z depositphotos

O autorze

Podczas codziennej pracy przy komputerze, niezależnie od tego czy mamy do czynienia najczęściej z dokumentami, tekstem czy multimediami, szybko mogą dać się we znaki mało rozbudowane możliwości systemowego schowka. Opcja korzystania ze skrótów klawiaturowych do kopiowania i wklejania nie ułatwia pracy na tyle, by często korzystając z tych funkcji nie poczuć innych braków.

Na szczęście z pomocą przychodzą dużo bardziej funkcjonalne aplikacje firm trzecich. Ciekawą propozycją jest otwartoźródłowy program CopyQ, który dostępny jest zarówno dla Windowsa, Linuksa jak i macOS-a. Wystarczy krótka konfiguracja (choć i ta nie jest niezbędna), aby program stał się wygodny w obsłudze i od tego momentu ułatwiał i nierzadko również przyśpieszał codziennie wykonywane czynności podczas pracy przy komputerze.

Program działa w tle, równolegle do systemowego schowka. Po instalacji i uruchomieniu wystarczy więc, podobnie jak dotąd, po prostu zacząć kopiować kolejne elementy. Od tego momentu napotkać można na zmiany. W przeciwieństwie na przykład do systemowego schowka w Windowsie pamiętającego tylko jeden, ostatnio zapamiętany element, CopyQ automatycznie tworzy listę kolejno kopiowanych dokumentów, zdjęć czy linków, by umożliwić nam dostęp do całej historii. Nie trzeba się więc już martwić, że zawartość schowka nadpisaliśmy kolejnym elementem, bo zawsze będziemy mogli do tych poprzednich wrócić.

Historia elementów, które znajdowały się w schowku prezentowana jest na liście w głównym oknie interfejsu. Dostępna jest tu nawet wyszukiwarka, która okaże się pomocna, gdy lista będzie już naprawdę długa, a będziemy chcieli wrócić do elementów, które kopiowaliśmy dawno temu, nawet po ponownym uruchomieniu komputera.

Elementy z historii można ponownie wysłać do schowka, by później móc z nich skorzystać w innych aplikacjach, a więc wkleić w dokumencie czy edytorze grafiki. Wcześniej kolejność na liście z historią można zmienić, aby uszeregować elementy, do których dostępu potrzebować będziemy w najbliższym czasie.

Warte uwagi są rozbudowane ustawienia. Co prawda z początku korzystanie z nich może być nieco kłopotliwe z uwagi na kiepskiej jakości tłumaczenie interfejsu na język polski (niektóre napisy pozostają anglojęzyczne), ale mimo to warto poświęcić im chwilę. Opcje pozwolą dostosować między innymi zachowanie samej aplikacji, w tym automatyczne uruchamianie wraz z systemem, a także skonfigurować interfejs, zapamiętywanie historii (w tym maksymalną liczbę elementów na liście), zachowanie podręcznego zasobnika w menu kontekstowym ikony na pasku zadań i nie tylko.

Chcąc korzystać z programu jeszcze szybciej, zainteresować się można obsługą skrótami klawiaturowymi. Pozwalają one obsługiwać znakomitą większość funkcji w programie, a co ważne, można je edytować, by dopasować do własnych preferencji. Na koniec warto również dodać, że wraz z programem dostępna jest rozbudowana dokumentacja. Co prawda jest to dokument anglojęzyczny, ale może okazać się przydatny na etapie szczegółowej konfiguracji.

Aplikację CopyQ pobrać można za pośrednictwem naszego katalogu z oprogramowaniem. Dostępna jest wersja dla Windowsa, macOS-a oraz Linuksa z poziomu rozwijanego menu Wszystkie wersje.

© dobreprogramy

Komentarze