reklama

Corel VideoStudio X5 z nagraniami z ekranu i HTML5

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Firma Corel wydała kolejną odsłonę swojego pakietu oprogramowania do edycji nagrań wideo — Corel VideoStudio Pro X5 — w którym znajdziemy zaawansowane efekty, narzędzia pozwalające twórczo opracować materiał, a także narzędzia do nagrań ekranowych, interaktywnych filmów na potrzeby publikacji cyfrowych oraz przygotowywania dysków z materiałami multimedialnymi.

Przechwytywanie ekranu, wprowadzone w wersji X5 pakietu, otwiera mu drogę do kolejnych gałęzi przemysłu filmowego — przygotowywania samouczków, nagrywania pokazów slajdów, a nawet opracowywania demonstracji gier. Zwłaszcza w kontekście materiałów edukacyjnych przyda się wprowadzona w tej wersji programu obsługa HTML5, co pozwala dodać do filmów elementy interaktywne, łącza internetowe, czy choćby zwykłe napisy. Całość uzupełnia możliwość importu wielowarstwowych grafik przygotowanych w PaintShop Pro, które można umieszczać na 21 ścieżkach przeznaczonych na multimedia, grafikę lub tytuły. Ścieżki w tej wersji programu można ukrywać podczas edycji i zapisywania materiału.

Poza nowościami, w programie wiele rzeczy zostało usprawnionych lub ulepszonych. Na liście znajdują się między innymi udoskonalone narzędzia do przygotowywania płyt DVD i Blu-ray. Skalowanie obszaru roboczego pozwala na lepsze dostosowanie interfejsu programu do własnych potrzeb, a idąc z duchem czasu Corel dodał obsługę kolejnych modeli kamer i lustrzanek cyfrowych, również kamer 3D i aparatów Canona robiących zdjęcia poklatkowo. Listę zamyka poprawiona wydajność oprogramowania na sprzęcie z najwyższej półki.

Corel VideoStudio Pro X5 jest dostępny w polskiej wersji językowej, w cenie 298,99 złotych brutto. Wersję testową programu można pobrać z naszego portalu, z działu PROGRAMY -> Multimedia -> Pakiety multimedialne.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić