Czarny humor 18+: cenzura na YouTube zaostrzy się dla dobra najmłodszych

Strona główna Aktualności
image

O autorze

Cenzorskie działania na YouTube nie mogą się ograniczać tylko do blokowania kanału poświęconego prawosławiu. Największy serwis wideo na świecie przedstawił w tym tygodniu pięć sposobów na, jak to określono, wzmocnienie ochrony rodzin. Aby uniknąć sytuacji, w których pod płaszczykiem „rodzinności” przemycane są treści zdecydowanie nie dla rodzin, sięgnięto po narzędzia zarówno techniczne, jak i organizacyjne.

Od teraz wytyczne dla społeczności mają być egzekwowane jeszcze szybciej i i sprawniej – szczególnie jeśli ich naruszenia w jakikolwiek sposób wiążą się z zagrożeniem dla dzieci. YouTube chwali się, że w ostatnim tygodniu zlikwidowało ponad 50 kanałów i usunęło tysiące klipów wideo, które mogły zagrażać dzieciom – nawet jeśli nie było to intencją ich twórców.

YouTube zauważyło też problem z treściami, które zawierają postaci wzięte z rozrywki familijnej, ale zawierające „dorosłe” tematy czy taki humor. Objęte zostaną one ograniczeniami wiekowymi 18+, aby zaś przyspieszyć znajdywanie takich treści, wykorzystane zostaną technologie maszynowego uczenia – zautomatyzowane narzędzia szybko będą dostarczały ludzkim moderatorom wszystkie przypadki zbyt śmiesznego Kaczora Donalda.

Tak samo z „familijnych” treści znikną wszelkie nieodpowiednie reklamy. Tego należało się spodziewać, już w czerwcu Google wprowadziło nowe wytyczne dla reklamodawców: ze wszystkich treści zawierających postaci kojarzące się z rodzinną rozrywką mają zniknąć przemoc oraz obraźliwe czy w inny sposób nieodpowiednie zachowania – nawet jeśli zostały wprowadzone z pobudek satyrycznych lub komediowych. Od czerwca w ten sposób usunięto reklamy z ponad 3,5 mln klipów wideo.

Cenzorzy zadbają też o zablokowanie komentarzy pod klipami wideo przedstawiającymi dzieci. Do tej pory zautomatyzowane systemy Google’a przeglądały komentarze pod takimi klipami, szukając tych o wymowie seksualnej i usuwając je, a następnie zgłaszając incydent organom ścigania. Teraz komentarze będą automatycznie wyłączane pod nagraniami z udziałem nieletnich, gdy tylko zostaną wykryte seksualnie niewłaściwe komentarze. Jeśli deklaracja ta zostanie wprowadzona w życie, to zirytowani popularnością nieletniej przecież gwiazdy polskiego YouTube, niejakiego Lorda Kruszwila, będą mogli teraz łatwo wygłuszyć jego kanał.

Kolejny problem: mamy coraz więcej przecież filmów rysunkowych adresowanych dla dorosłych, których bohaterowie robią rzeczy, których YouTube by nie chciało dzieciom pokazywać. Tak samo problematyczne dla niektórych mogą być sceny z udziałem dorosłych przebranych za postacie z popularnych filmów familijnych, jednak sceny te przecież mogą pochodzić z jakiegoś konwentu komiksowego. Aby poradzić sobie tam, gdzie maszynowa inteligencja zawodzi, YouTube dwukrotnie zwiększa liczbę swoich zaufanych donosicieli (Trusted Flaggers), zwiększa też liczbę ekspertów, z którymi będzie współpracowało nad klasyfikacją treści w erze, w której nie jest ona taka już oczywista.

Finalnie YouTube zadba o stworzenie wytycznych dla tych, którzy tworzą treści przyjazne dla rodzin na platformę YouTube Kids. W najbliższych tygodniach otrzymają one kompleksowy poradnik, mający wyjaśnić jak powinny być one tworzone.

Jak widać, google’owa platforma wideo staje się coraz bardziej inteligentnym i autonomicznym systemem kategoryzowania treści wideo. Korzystając ze swojego kulturowego monopolu, jest w stanie realizować swoją agendę obyczajową i edukacyjną już od najmłodszych lat życia użytkownika. Nie mający czasu dla swoich dzieci rodzice pewnie będą zachwyceni.

© dobreprogramy

Komentarze