Czy fenomen Xiaomi wynika jedynie z niezamożności Polaków?

Ten wpis ma być swego rodzaju kontrargumentem obalającym fałszywość informacji opublikowanych wczoraj na bardzo popularnym portalu technologicznym. Także zaczynajmy. Oczywiście na wstępie, chciałbym poinformować, że wpis nie ma na celu nikogo obrazić czy atakować, a jedynie rozwiać wątpliwości i rozjaśnić niewiedzę.

PS. wybaczcie za niedoróbki, pisane pod wpływem emocji

Mit nr 1) Xiaomi to zwykła chińszczyzna i nie umywa się do smartfonów premium Samsunga czy Apple

Zacznijmy od tego, że fabryki innych producentów także znajdują się w Chinach, gdzie swoje ogromne hale ma Foxconn. To stamtąd na świat wyjeżdza najwięcej telefonów. Oczywiście są lepsze i gorsze, jednak jestem stuprocentowo pewny, że Xiaomi prezentuje sobą o wiele lepszą jakość wykonania niż pierwszy lepszy brandowany logiem producenta "chińczyk".

Mit nr 2) Xiaomi są beznadziejne, ponieważ nikt ich nie reklamuje

Otóż to! Świetny produkt reklamuje się sam. To właśnie bardzo wysoki współczynnik ceny do wydajności i jakości przekonał tyle osób do zakupu Xiaomi. Najpierw było to kupowanie z Chin, a teraz Polska dystrybucja. Nie wymaga ona reklamy, ponieważ jak dobrze wiadomo najgorsze produkty należy reklamować i wciskać ludziom jakie to one nie są super. Na Xiaomi zwyczajnie wielu użytkowników się nie zawiodło, dlatego polecają ten telefon swoim znajomym.

Mit nr 3) Xiaomi są jedynie tanie, ale nie są najlepszymi telefonami na rynku

Mogę się zgodzić, że jeżeli posiadamy dużo pieniędzy to mamy do wyboru mnóstwo smartfonów. Ale co z trochę biedniejszymi, przeciętnymi użytkownikami? W budżecie do 900 zł (z Polski) zdecydowanie godne polecenia są Xiaomi. Oprócz swojej niskiej ceny, którą notabene posiada wiele telefonów, te od chińskiego giganta w swojej cenie oferują płynne działanie, dużo pamięci, potężną baterię, często aluminiową obudowę, czytnik linii papilarnych i system oraz wygląd, które mogą się podobać. Nie żartujecie chyba, że mam zakupić Samsunga albo Huaweia z 16GB pamięci za osiemset złotych. Nie każdy wymaga cudów od swojego telefonu, ważne, żeby dobrze działał i nie trzeba było na niego wydawać majątku. Druga sprawa - za 2000 zł Xiaomi Mi6 jest wręcz piekielnie szybki.

Mit nr 4) Xiaomi jest opłacalne tylko z Chin

Spore uzasadnienie widzimy wyżej, ale do tego warto dodać, że zwykły użytkownik ma możliwość wyboru. Xiaomi w dobrej cenie, z VAT-em, z dwuletnią gwarancją można też kupić w Polsce. Jeśli ktoś chce i lubi zamawiać z Chin, to proszę bardzo. Warto wspomnieć, że wcale nie trzeba się modlić o to, żeby nie zostało nie naliczone cło, ponieważ cła na takie produkty nie ma, niestety jak widać nie każdy o tym wie.

Mit nr 5) Xiaomi kupuje się tylko ze względu na stosunek ceny do możliwości, a nie dla najlepszych technologii

Ale o co tutaj właściwie chodzi autorowi, czym są te tajemnicze "najlepsze technologie"? Myślę, że one też zaliczają się do możliwości. Smartfony Xiaomi mają wiele atutów, które mogą się spodobać np. system MIUI. Seria Mix wprowadziła ciekawy trend bezramkowości. Przykłady można wymieniać dalej, po prostu każdemu podoba się coś innego, ale nie można powiedzieć, że Xiaomi nie ma swojej duszy. Czy te najnowsze technologie, to technologia wmawiania klientowi, że bezprzewodowe ładowanie i odblokowywanie twarzą to coś co musi koniecznie mieć? A potem wszyscy muszą robić to samo, bo przecież taka innowacja, że bez tego to byłby zwykły szrot.