Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Czy lepsza firma zawsze oznacza lepszy sprzęt?

No właśnie... Postawmy koło siebie 2 laptopy. Jeden tańszy, drugi droższy - nie chodzi w tym momencie o ich parametry (szybkość procesora itp.). Załóżmy że mają identyczne parametry, dwie firmy - załóżmy Acer i HP. Dużo ludzi powiedziałoby "aaa przecież wiadomo że HP lepszy...". Ale patrząc z perspektywy kupującego - niekoniecznie... Sprzęt obecnie produkowany jest w większości "Made in China", nie tylko laptopy ale również telewizory, sprzęt RTV, AGD itd... A więc spójrzmy na przykładzie tych komputerów - praktycznie 90% o ile nie 100% podzespołów tych komputerów pochodzi z Chin. Więc jakim prawem ktoś może wyłonić który jest lepszy... Bo komuś tam przepalił się dysk? Przecież taki sam dysk ma laptop za 1300 zł a taki sam dysk ma laptop innej firmy o wiele droższy (dysk może mieć większą pojemność - ale firma dysku ta sama!).

Powiem tak. Sam jak kiedyś napisałem mam laptop marki Acer - model z najniższej półki 5315. Jedni powiedzieliby, że Acer... hmm najgorsza firma - ale niech mi ktoś wytłumaczy jak jedna firma może być gorsza od drugiej skoro na dzień dzisiejszy pracują te same części z CHIN. Kiedyś to się kupowało np. telewizor marki SONY "Made in Japan" byle nie "Made in China" fakt że ten z napisem "Made in Japan" chodził zauważalnie dłużej, zauważcie że dziś cieżko kupić telewizor Sony i nie tylko z napisem "Made in Japan"... Patrzyłem da się kupić ale UWAGA - jest znacznie droższy od telewizora tej samej marki z napisem "Made in China" To chyba o czymś świadczy... W przypadku komputerów jednak ciężko mówić o jednej firmie gdyż komponentów w środku jest znacznie więcej i są różnej firmy. Ale czy w przypadku gdy chcemy kupić TANI laptop opłaca się dopłacać za firmę? Patrząc na rynek komputerowy i nie tylko, teraz każda firma walczy o klienta i nie chce sobie pozwolić na wydanie bubla. Tak więc jeśli nie widać różnicy to czy warto przepłacać??? 

Komentarze