Czy to zaproszenie? Facebook próbuje leczyć samotność za pomocą emoji

Strona główna Aktualności
image

O autorze

W komunikatorze Facebook Messenger testowana jest właśnie kolejna funkcja, która ma sprawić, że czas spędzony z nosem w smartfonie nie będzie towarzysko stracony. Można dać znajomym znać, jakie mamy plany, jak się czujemy i oczywiście spotkać się w realu, o ile oczywiście emoji będą prawidłowo interpretowane.

Funkcja ta została nazwana „Twoje Emoji”. Jej działanie przypomina wpisywanie statusu, znane użytkownikom innych komunikatorów, jak podawanie powodu bycia z dala od komputera na GG. Na razie taką możliwość mają niektórzy użytkownicy iOS-a. Znajduje się ona w karcie „Aktywni”, gdzie można zobaczyć emoji innych i ustawić własne. Nie wyklucza się poszerzenia zasięgu własnych emoji, by były widoczne także w widoku rozmów.

Przekazywanie informacji w ten sposób ma sprawić, że będziemy częściej wchodzić w interakcje ze znajomymi „w realu”. Pomysł nie jest nowy i wielu już próbowało to osiągnąć. Problemem innych aplikacji do spotykania się jest to, że niewielu znajomych z nich korzysta. Messenger to zupełnie inna skala zasięgu.

W dzisiejszych czasach sporo osób spędza czas wolny samotnie. Czasem nie wiadomo do kogo się odezwać i co zaproponować, z drugiej strony wysłanie ogólnego zapytania, czy ktoś ma ochotę się spotkać, może wywołać efekt odwrotny do zamierzonego. Pytanie tylko, czy ustawianie emoji jest dobrym sposobem, by zachęcić znajomych do przyłączenia się. Jeśli zobaczymy znajomego z emoji z piwem… to zaproszenie, czy prośba, by mu nie przeszkadzać w wyjściu z innymi? Nie powinno zdziwić, jeśli w grupach pojawią się pewne hermetyczne oznaczenia, wykorzystujące emoji. W końcu to tylko jeden znaczek, a nie opis sytuacji.

Facebook na razie nie komentuje nowej funkcji. Informuje jedynie, że sprawdza, czy użytkownikom spodoba się możliwość pokazywania własnego emoji w komunikatorze. Na pewno jest to część strategii, która ma nam przypomnieć, ile dobrego niesie portal społecznościowy.

© dobreprogramy