Czy zapłaciłbyś/zapłaciłabyś za przedłużenie wsparcia Windows 7? Korporacje mają taką opcję

Strona główna Aktualności

O autorze

Wsparcie aktualizacjami dla systemu Windows 7, jak wiadomo, kończy się w styczniu 2020 r. Użytkownikom domowym i małym przedsiębiorcom nie pozostaje nic innego niż przesiadka na dziesiątkę, ale dla klientów korporacyjnych Microsoft ma alternatywę. Otóż mogą oni zapłacić za przedłużenie wsparcia aż do roku 2023.

Firma z Redmond przedstawiła ten pomysł już jakiś czas temu, ale brakowało konkretów, w tym najważniejszego – ceny usługi. Dopiero teraz dziennikarce ZDNet, Mary Jo Foley, jakimś sposobem udało się pociągnąć Microsoft za język, aby wyjawili szczegóły oferty.

Akcją objęty jest Windows 7 Enterprise, a także Windows 7 Professional, o ile jego użytkownik „aktywnie korzysta z licencji zbiorczej” – Microsoft Volume Licensing.

Na przeszkodzie wysokie ceny

Cena jest zależna od wersji systemu. Chcąc użytkować wydania Enterprise, należy zapłacić: 25 dol. – rok, 50 dol. – dwa lata, lub 100 dol. – trzy lata. W przypadku wersji Professional kwoty są wyższe i wynoszą, odpowiednio: 50, 100 oraz 200 dol. Przy czym opłata naliczana jest od stanowiska, a jeśli ktoś zdecyduje się rozpocząć subskrypcję w drugim lub trzecim roku, to i tak będzie musiał pokryć wszystkie koszty za okres miniony.

Co za te pieniądze gwarantuje Microsoft? Odpowiedź brzmi: kumulacyjną aktualizację bezpieczeństwa z łatkami na każdy rok subskrypcji, więc tak naprawdę firmy zapłacą za trzy paczki z update'ami.

Zważywszy na cenę licencji Windowsa 10 Pro, który w detalu(!) kosztuje obecnie 239 dol., oferta Microsoftu wygląda trochę jak sugestia, ażeby nikt czasem nie zwątpił w opłacalność migracji na nowy system. Niemniej jacyś chętni pewnie i tak się znajdą, zwłaszcza wśród firm wykorzystujących specjalistyczne narzędzia, które mogą wymagać kosztownego przystosowania do Win 10.

A czy Ty zapłaciłabyś/zapłaciłbyś za kolejny rok z Windowsem 7?

© dobreprogramy