Dbasz o zasięg na Twitterze? Liczba obserwujących cię użytkowników może spaść

Strona główna Aktualności
image

O autorze

Na Twitterze nadszedł czas robienia porządków i zmian w sposobie liczenia Obserwujących. Jeszcze w tym tygodniu liczby wskazujące na osoby, które śledzą aktywność użytkowników w serwisie mogą się zmienić, a dokładniej – zmniejszyć. Twitter planuje bowiem przejrzeć listy i wykluczyć ze zliczania tych obserwujących, których konta są zablokowane. W ten sposób wiarygodność licznika ma się zwiększyć, podobnie zresztą jak jego przydatność: od teraz będzie wskazywać rzeczywistą liczbę obserwujących, czyli użytkowników z aktywnymi kontami.

O planowanych zmianach przeczytać można na blogu Twittera. We wpisie znalazło się miejsce nie tylko na suchą informację, ale także dodatkowe wyjaśnienia. Po pierwsze warte uwagi jest wytłumaczenie czym są zablokowane konta. Nie chodzi bowiem o te, które tworzone są przez boty, a o konta normalnych użytkowników, które zostały zablokowane na przykład po wykryciu przez Twittera dziwnej aktywności z nimi związanej. Właściciel takiego konta dostaje zostaje wówczas zmuszony do zrestartowania hasła, zaś konto zostaje do tego czasu zablokowane.

Skoro na tapet brana jest liczba obserwujących użytkowników, mogą rodzić się pytania, czy w ten sam sposób nie warto przeanalizować także pozostałych liczników. Okazuje się jednak, że nie i są ku temu sensowne powody. To liczba obserwujących jest bowiem w serwisie najbardziej eksponowana, zaś liczniki przekazywanych dalej tweetów czy polubień nie mają aż takiego wpływu na wizerunek konta użytkownika Twittera. Zespół wyraźnie zaznacza, że na tę chwilę planowane są więc prace wyłącznie w kontekście wiarygodności licznika obserwujących.

Twórcy dodają, że zmiany w sposobie liczenia nie będą miały żadnego wpływu na statystyki dostępne w panelu zalogowanego użytkownika. Tutaj i tak nie są brane pod uwagę konta, których właściciele nie zdecydowali się na ich odblokowanie dłużej, niż przez miesiąc. Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że Twitter planuje przeliczyć na nowo obserwujących jeszcze w tym tygodniu. Mając więc na uwadze, że mamy właśnie środowy wieczór, zmian można się w praktyce spodziewać lada dzień.

© dobreprogramy