reklama

Deep Silver chce pociągnąć serię Metro i uczynić ją popularniejszą, ale nie kosztem uproszczenia rozgrywki

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Wydawca Deep Silver, który po bankructwie THQ przejął serię Metro, zadowolony jest z wyników finansowych Last Light i zapowiada, że marka na pewno nie zostanie teraz odłożona na półkę, lecz w planach jest jej kontynuowanie. Jak najbardziej będzie próbował oczywiście poszerzyć grono zainteresowanych nią, licząc na napływ świeżych fanów, ale nie oznacza to, że pójdzie z trendem upraszczania rozgrywki w nowej grze.

Szef Deep Silver Klemens Kundratitz wspominał niedawno, iż chciałby uczynić Metro bardziej przystępnym dla różnorakich odbiorców, niemniej wyjaśniono właśnie, że nie chodziło o od odejście od tego, co uczyniło produkty studia 4A Games tak wyjątkowymi. Wydawca dostrzega wkład miłośników Metro 2033 w to, by gra w sumie niszowa urosła do miana hitu i pragnie pozostać im wiernym. Upewni się po prostu, że kolejny tytuł z serii zostanie dostanie odpowiedni budżet oraz akcję reklamową. Przypomina także o nadchodzącej premierze Last Light w wersji dla OS X (wrzesień) i Linuksa (koniec roku).

© dobreprogramy

Komentarze

reklama