reklama

Devil's Third wciąż żyje

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Tomonobu Itagaki, którego za poziom trudności we współczesnych odsłonach serii Ninja Gaiden przeklinali gracze (a inni z kolei pokochali), zakończył kilka lat temu współpracę z Temoc Koei, aby w zaciszu własnego Valhalla Game Studios poświęcić się tworzeniu niezwykle krwawej gry akcji Devil's Third. W 2010 roku tytuł mający się ukazać pod banderą THQ zaprezentowano światu po raz pierwszy, a potem... Wydawca niestety zbankrutował, zaś o projekcie słuch zaginął. Prace nad nim jednak trwają dalej.

Itagaki w jednym z niedawnych wywiadów potwierdził wreszcie, że diabelska trójca nie poszła do kosza, a wręcz przeciwnie, dzieło planowane na Xboksa 360 oraz PlayStation 3 z dnia na dzień jeszcze pięknieje. Okazuje się, że jego zespół zwyczajnie nie jest jeszcze gotowy pokazać tytułu światu na nowo, dlatego trzyma się w cieniu. Trwają też rozmowy z wydawcami, więc do czasu wykrystalizowania się konkretnej umowy nie ma co sypać informacjami. Japończyk uspokaja, że cały czas ma rękę na pulsie, a fani wiedzą, czego mogą się spodziewać po jego produkcji. Gra będzie krwawa, brutalna i wymagająca.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama