Jak zrobić timeleapse na Androidzie? Film poklatkowy darmową aplikacją

Przeglądając internet, niejednokrotnie spotykamy się z czymś, co nam się podoba i sami chcielibyśmy osiągnąć taki efekt.

Poszukujemy wtedy sposobów, by dany efekt osiągnąć możliwie najtańszym kosztem na urządzeniu, które mamy w posiadaniu. Jednym z takich efektów jest timelapse, czyli film poklatkowy, który przedstawia szybko płynący czas i poruszające się elementy w wyjątkowy dla siebie sposób.

Timelaps, film poklatkowy - co potrzebujemy ?

Jedną z podstawową rzeczą jest smartfon, na którym zainstalujemy daną aplikację. Oczywiście dobrze by było, aby jakość zdjęć (tak zdjęć, nie wideo) była możliwie najlepsza, pozwoli to uzyskać dobrej jakości timelapse. 
Niektórzy tworzą timelapse z już gotowego wideo, co jest błędem i wygląda to dużo gorzej niż sensownie przemyślany film poklatkowy (zdjęcie, za zdjęciem).

Kolejną rzeczą jest aplikacja do tworzenia filmów poklatkowych, osobiście używam Time Lapse Camera, gdyż jest to darmowa aplikacja z tworzeniem dosyć dużych (rozdzielczość) timelapsów. Są inne niekoniecznie darmowe, które oferują (przynajmniej w opisie) wysokiej jakości timelaps, ale czy to prawda ? Możliwe, że kiedyś sprawdzę. Obserwuj bloga, aby nie przegapić.

Statyw lub inna rzecz, która unieruchomi smartfona na dłuższą chwilę. Pamiętaj, że smartfon musi stać najlepiej nieruchomo przez cały czas trwania timelapse, dodatkowo warto włączyć tryb samolotowy i wyłączyć wi-fi, tak aby nic nie przeszkodziło działania aplikacji.

Naładowana bateria, ewentualnie powerbank. Aby zrobić ładny nie trwający 5 sekund film poklatkowy, to smartfon musi trochę popracować, a to zjada baterię. Więc lepiej się zabezpieczyć, niż później żałować. W przypadku Huawei P20 przy nagrywaniu 2:30h zjadło 30% baterii (bateria 3400mAh) przy prawie minimalnej jasności ekranu.

Kalkulator bądź dobra ocena z matematyki będzie pomocna, aby nie okazało się, że nasz timelaps będzie za krótki bądź za długi. Za długi to jeszcze da się obciąć, ale krótkiego nie wydłużymy tak, aby nie tracić jego dynamiki.

Pomysł w głowie to chyba podstawa, bez tego zrobimy coś, co będzie "fajne", ale bez większego sensu. Chyba że chcemy tylko poćwiczyć.

Trochę obliczeń - czy to w ogóle potrzebne ?

Niby nie trzeba nic liczyć, kombinować, planować i tak dalej. Jednakże jeśli nie chcemy zdziwienia, dlaczego nasz filmik zwany timelapsem trwa 5 sekund, musimy pojąć podstawową rzecz... 30 sekund nagrywania timelapse to nie 30 sekund jego trwania.

Przykład:
1. Na początku musimy ustalić jakie przerwy będzie wykonywała aplikacja w czasie robienia kolejnych zdjęć. Załóżmy, że będą to 3 sekundy.
2. Film eksportowany będzie w 30 klatkach na sekundę.
3. Chcemy timelapse trwającego 40 sekund.

1 sekunda timelapse = 30 klatek/sek x 3 sekundy (odstęp między zdjęciami)
Wychodzi, że 1 sekunda timelapse to 90 sekund (1:30min) "nagrywania".

Czyli 90 sekund x 40 sekund (tyle ma trwać nasz przykładowy timelapse) = 3600 sekund (60 minut) nagrywania.

Jak widzisz, timelapse wymaga cierpliwości , bez tego ani rusz. Nie da się przyśpieszyć całego procesu, ale efekt czekania potrafi wynagrodzić wszystko. 

Aplikacja do timelapse na Androida

Osobiście używam Time Lapse Camera. Jest to darmowa aplikacja, pozwalająca wybrać w moim przypadku (Huawei P20) maksymalne wymiary filmu 3840 x 2160 (czyli 4K), na co nie pozwalały inne aplikacje. 

Oceny mówią same za siebie, chyba lepszej aplikacji do tworzenia timelapse nie ma.

Aplikacja sama w sobie jest banalna w obsłudze. Po jej uruchomieniu klikamy ikonkę plusika, a następnie wybieramy "Create Video Lapse", aby stworzyć film poklatkowy. Kolejnym krokiem będzie wybranie trybu, do wyboru normalny albo nocny. Na początku radzę zainteresować się trybem normalnym (u mnie drugi nawet nie działa, jak trzeba...).

Po wykonaniu powyższych czynności zobaczymy podgląd obrazu z aparatu. Menu ukazuje się po przytrzymaniu palca z lewej strony ekranu i przeciągnięcia go w prawą stronę.

Rozdzielczość najlepiej wybrać możliwie największą.

Interwał zdjęć... no właśnie. Na filmach poniższych ustawione zostało 3 sekundy. Tutaj można eksperymentować, jeśli chcemy zrobić gwiazdy nocą i zostawimy smartfona z aplikacją na całą noc, to dobrym wyborem będzie od 6 sekund w górę. 

Maksymalna długość timelapse przyda się, gdy nie będziemy mieli czasu zabrać smartfona i pozwolić mu samemu zakończyć nagrywanie. Tylko tutaj trzeba wyliczyć jaki czas jest nam potrzebny, do osiągnięcia odpowiedniego filmu.

Opóźnienie nagrywania, pewnie komuś się przyda.

Filter timelapse może dać ciekawy efekt, osobiście tego typu ustawienia unikam.

Po ustawieniu wszystkiego klikamy ikonkę nagrywania. Pojawia się informacja czy chcemy oszczędzić baterię, wtedy ekran zostanie przyciemniony do minimalnej jasności, co przy większym świetle może spowodować, że nie będziemy w stanie nic zobaczyć na ekranie w słoneczny dzień, co utrudni zatrzymanie timelapsa. Ja sam ustawiam ekran do prawie minimum, aby ledwo co było widać przycisk zatrzymania.

Po zatrzymaniu nagrywania ikonką na dole, możemy zmienić nazwę naszego timelapse i udostępnić materiał.

Timelapse - film poklatkowy. Co mi wyszło ?

To, co osiągnąłem na Huawei P20 za pomocą powyżej opisanej aplikacji, pokażę niżej. Oczywiście w sieci są inne, bardziej skomplikowane i dużo lepsze... trzeba próbować ;) 

Tryb normalny, rozdzielczość 3840 x 2160 (4K), interwał zdjęć 3 sekundy, film 30 kl/sek. Czas nagrywania około 1 godzina i 10 minut.

Tryb normalny, rozdzielczość 3840 x 2160 (4K), interwał zdjęć 3 sekundy, film 30 kl/sek. Czas nagrywania około 1 godzina i 7 minut.

Tryb normalny, rozdzielczość 3840 x 2160 (4K), interwał zdjęć 3 sekundy, film 30 kl/sek. Czas nagrywania około 1 godzina i 9 minut.

Tryb normalny, rozdzielczość 3840 x 2160 (4K), interwał zdjęć 6 sekundy, film 30 kl/sek. Czas nagrywania około 2 godziny i 30 minut.