reklama

Dizzy Returns, czyli kolejny odkopywany klasyk

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Można chyba powiedzieć, że Bracia Philip i Andrew Oliver po latach znowu postanowili porobić sobie z graczami niezłe jaja... Podstarzali już mocno bliźniacy zdecydowali się powrócić do marki, która przyniosła im w latach 80-tych ubiegłego wieku nie lada popularność i uruchomili zbiórkę pieniędzy na projekt Dizzy Returns w serwisie Kickstarter. Liczą na to, że ludzie pamiętają serię na tyle, by udało uzbierać się na nową grę 350 tysięcy funtów.

Tytuł powstaje w zaciszu założonego przez braci studia Blitz Games, które zbyt aktywne w ostatnim czasie nie było, a szykowany jest na komputery oraz urządzenia pod kontrolą systemu iOS. Twórcy pragną pozostać wiernymi klimatowi i rozgrywce z poprzednich odsłon sagi o dzielnym jajku, jednocześnie dzięki zastosowaniu najnowocześniejszych technologii dając nam dzieło na poziomie jak najbardziej współczesnych gier. Wierzą, że to jest idealny moment na powrót, ale czy pomysł nie wyda się graczom jakiś... zgniły? Zbiórka potrwa do 21 grudnia.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić