reklama

Dropbox gra zespołowo. Nowe funkcje dla pracy grupowej

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Dropbox może z powodzeniem konkurować na przykład z usługami Google na polu cyberschowków. Wciąż jendak daleko mu do oferowania funkcji porównywalnych choćby z Dokumentami Google w zakresie umożliwiającymi wieloosobową współpracę czy wygodne udostępnianie kilku osobom możliwości zarządzania plikami. Najnowsza aktualizacja ma to zmienić – Dropbox ma się od teraz stać narzędziem odpowiednim także dla pracy grupowej.

W menu przeglądarkowego interfejsu Dropboksa pojawiła się nowa pozycja – Zespół. Pozwala ona na wysłanie, zarówno do użytkowników Dropboksa, jak i osób jeszcze niezarejestrowanych w usłudze, maila z zaproszeniem do współpracy. Jednocześnie automatycznie na koncie administratora zespołu tworzony jest nowy folder, w którym umieścić można pliki, które mają stać się dostępne dla współpracowników. Nie jest oczywiście nic szczególnie nowego, wprowadzono jednak możliwość zarządzania członkami grupy oraz nadawania im uprawnien.

W zarządzaniu zespołem przydatna jest bowiem możliwość tworzenia grup. Przyporządkowując kolejnych członków do jednej z grup można w dość intuicyjny sposób ograniczyć dostęp do kolejnych folderów i podfolderów. Możliwa jest także zmiana uprawnień w zakresie zatwierdzania nowych członków zespołu.

Trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że twórcami Dropboksa w uruchomieniu nowej funkcji kierował przede wszystkim zamiar zachęcenia użytkowników do przejścia na biznesową wersję usługi – informacje na jej temat pojawiają się w dwóch miejscach interfejsu. Niemniej zaktualizowana usługa może z powodzeniem pełnić funkcję współdzielonego cyberschowka, zwłaszcza, gdy kolektyw już wcześniej wykorzystywał do pracy Dropboksa.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić