reklama

EA dostaje nagrodę Shonky w kategorii unfair play

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Amerykanie uznali niedawno Electronic Arts po raz kolejny za najgorszą firmę w Stanach Zjednoczonych, a do niechlubnych tytułów może ona sobie dołożyć także australijską nagrodę Shonky w kategorii unfair play. Przyznawane już ósmy raz przez reprezentującą konsumentów niezależną organizację Choice kwaśne cytryny wlepione EA zostały za SimCity. Nie chodzi jednak wcale o sprawy, o których od miesięcy tak głośno się mówi...

Wiadomo, że ostatnia produkcja Maxis miała poważne problemy na starcie. Wiele osób szukało rozwiązania swoich kłopotów z grą na oficjalnej australijskiej infolinii i tutaj właśnie pojawił się zgrzyt. Otóż nie dość, iż w kraju rozbrykanych kangurów płaci się za gry o wiele więcej, niż w innych rejonach świata, to operator pobiera jeszcze do tego opłatę w wysokości 2,48 dolara za minutę, bo pomoc techniczna korzysta z tak zwanych numerów premium 1900 — czyli po prostu na tym się zarabia. Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych telefoniczne konsultacje z EA są oczywiście bezpłatne.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić