EVGA przedstawia klawiatury i myszki o częstotliwości raportowania 4K Hz i 8K Hz

Strona główna Aktualności
fot. EVGA/YouTube
fot. EVGA/YouTube

O autorze

EVGA to firma znana głównie z produkcji high-endowych kart graficznych czy płyt głównych. W jej portfolio znajdziemy zaledwie dwie myszki gamingowe. Jak dotąd przedsiębiorstwo nie rozwijało się za bardzo w tym kierunku.

Od lat EVGA słynęła z wydawanej przez nią karty graficznej K|NGP|N/Kingpin. To najmocniejsza wersja najmocniejszych kart graficznych, czyli GTX 980, GTX 1080 Ti, RTX 2080 Ti i RTX 3090. Modele te znane są doskonale wszystkim fanom podkręcania GPU, bo świetnie się do tego nadają. Mają wysoki potencjał między innymi ze względu na spore radiatory czy chłodzenie AIO.

Myszki gamingowe EVGA X20 i X17 – posiadają trzy czujniki

Teraz EVGA wypuszcza na rynek inne produkty z najwyższej półki. Firma zaprezentowała dwie nowe myszki gamingowe z serii X. Wyposażone są w potrójne czujniki a ich częstotliwość raportowania wynosi do 8000 Hz. Nad całością w bezprzewodowej X20 i przewodowej X17 czuwa 32-bitowy układ ARM Cortext-M33 oraz kolejno czujniki Pixart 3335 i Pixart 3389. Obie myszy będą obsługiwać do 16000 DPI.

Myszy raportują 8000 razy na sekundę, czyli raz na 0,125 ms. To dzięki wykorzystaniu potrójnych czujników, co swoją drogą zastosowano po raz pierwszy w historii. Jak dotąd jeden czujnik służył do obserwowania LOD (lift-off distance), a w myszach EVGA odpowiadają za wykrywanie tego ruchu dwa czujniki. Czy 8000 Hz zrobi jakąś realną różnicę? Podczas gry będzie to raczej niezauważalne, ale poczekamy na opinie testerów.

Gamingowe klawiatury od EVGA – czujnik zbliżeniowy i 4000 Hz

EVGA zaprezentowała też dwie nowe klawiatury Z20 i Z15. Wyróżniającą je cechą jest również częstotliwość raportowania, która tutaj wynosi 4000 Hz, w porównaniu do 1000 Hz w przypadku większości klawiatur. Przekłada się to na czas reakcji 0,25 ms. Z ciekawych kwestii, Z20 posiada czujnik zbliżeniowy, umieszczony poniżej prawego klawisza ALT.

Jak można wywnioskować z udostępnionego przez firmę klipu, czujnik ma służyć do wprowadzania klawiatury w tryb uśpienia. Jeśli wstaniem od komputera, klawiatura się wyłączy, wyłączając przy tym podświetlenie LED, a następnie uruchomi, gdy znów usiądziemy przed PC. To też prawdopodobnie pierwsze tego typu rozwiązanie na świecie. 

© dobreprogramy
s