Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Drukarka 3D — BCN3DR

Od jakiegoś czasu byłem zainteresowany tematyką druku 3D. Jednak wysokie koszty gotowych drukarek i brak czasu na zabawę w budowę skutkowały zainteresowaniem typowo pasywnym. Ostatnio przeglądając różne aukcje na Allegro udało mi się wyszukać drukarkę, która nie była typową samoróbką a jej cena nie odstraszała: BCN3DR. Nie jest ona nowa, ale nie posiada także wad uniemożliwiających drukowanie. Część elementów drukarki została wydrukowana i niektóre z nich się zużyły. Coś skrzypi, ale ogólnie jest w porządku. Nic czego nie dałoby się samemu naprawić.

Parametry

Obszar roboczy:


  • X/Y: 170mm
  • Z: 180mm

Filamenty:

r   e   k   l   a   m   a

  • PLA
  • Filaflex

Komunikacja:


  • USB
  • karta SD

Maksymalna temperatura druku: 260°C

Średnica filamentu: 2.85mm

Dokładność wydruku: 0.05mm

Technologia druku: FFF

Typ drukarki: Delta

Sterowanie: Arduino Mega 2560 + RAMPS 1.4

Dokładny opis drukarki znajduje się na stronie producenta: Link.

Oprogramowanie

Na stronie producenta wymienione są dwie nazwy oprogramowania zalecanego do przekształcenia modeli w formacie STL na GCODE:


  • Slicer
  • Cura3D

Dla mnie przyjaźniejszym i łatwiejszym w obsłudze program to Cura3D, ponieważ producent przygotował swoją wersję z wbudowanymi parametrami dla swoich drukarek. Slicer jest dużo bardziej zaawansowany, umożliwia znacznie więcej niż Cura3D, jednak wszystkie opcje jak prędkość druku w środku modelu, na krawędziach itp. należy wpisać samemu. Nie jest to takie łatwe na samym początku, bo jak sam się przekonałem te wartości należy dostosować do materiału jak i do wypoziomowania stołu drukarki. Cura3D ma także tą zaletę, że w przypadku w którym drukarka jest podłączona do komputera druk można rozpocząć jak drukowanie na zwykłej drukarce.

Próbowałem przestawić się na Slicera, ale po kilku wydrukach zrezygnowałem. Ilość opcji jest nieco przytłaczająca, a dla mnie w zasadzie niepotrzebna. Stwierdziłem, że za dużo czasu znowu tracę na znalezieniu optymalnych parametrów i zrezygnowałem.

Próbne wydruki

Pierwsze co zrobiłem, po otrzymaniu drukarki to był test. W tym celu wykorzystałem model, który pozostał na karcie SD i wydrukowałem wieżę. O dziwo jest ona dość szczegółowa, czego się nie spodziewałem (widać zarys cegiełek). Ciekawe wyglądają także schodki prowadzące na szczyt wieży.

Gdy przekonałem się, że wszystko jest w porządku zabrałem się za wydrukowanie części zamiennych do drukarki. Były przy tym pewne problemy, ale o tym innym razem.

 

sprzęt hobby inne

Komentarze