Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji
Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Repeater kontra Transmitery sieciowe TP-Linka

Krótki wstęp i motywacja

W moim mieszkaniu router musi stać w salonie, ponieważ właśnie w tym miejscu Orange najbliżej miało do swoich światłowodów. Nie chciałem ciągniętych przewodów po całym mieszkaniu, więc zrezygnowałem z opcji posiadania routera w pobliżu biurka. Wybrałem internet o prędkości 300 Mb/s z najnowszym FunBoxem 3 (Wi-Fi w paśmie 2,4 i 5 GHz i wspiera v802.11ac). Szybko się jednak przekonałem, że prędkość znacząco spada w innych pomieszczeniach. Pełną prędkość mogłem osiągnąć tylko stojąc obok routera lub korzystając z przewodu.

TP-Link RE210

Moim pierwszym pomysłem było zainstalowanie repeatera. Jako, że Wi-Fi pracujące w standardzie n oferuje maksymalną prędkość do 100 Mb/s (korekta po komentarzach: teoretycznie standard n może działać z prędkością do 600 Mb/s, jednak mi nigdy nie udało się przekroczyć 100 Mb/s) szukałem czegoś z 5 GHz i wsparciem standardu ac. Wybór padł na urządzenie TP-Linka RE210. Z ważniejszych parametrów urządzenia warto wymienić:
  • Gigabitowy port Ethernet x 1,
  • Praca w paśmie 2.4 (do 300 Mb/s) i 5 Ghz (do 433 Mb/s),
  • Antena zewnętrzna x 2,
  • Możliwość wyłączenia diod.

Urządzenie jest bardzo ciekawe i oferuje kilka interesujących trybów. Standardowo może zwiększyć zasięg sieci w domu, ale również posiada możliwość nasłuchu na jednej częstotliwości i rozszerzania sieci na drugiej. W ten sposób jeżeli mamy w miarę dobry zasięg sieci w 5 GHz, możemy w prosty sposób przesłać ją dalej do urządzeń pracujących w 2.4 GHz.

TP-Link AV1000 (TL-PA7020P)

Od jakiegoś czasu zastanawiałem się również nad użyciem transmiterów korzystających z sieci elektrycznej. Ze względu na to, że nigdy wcześniej ich nie używałem szukałem opinii na forach. Pytałem również tutaj na forum, jednak nie uzyskałem zbyt wielu odpowiedzi. Urządzenie na które się zdecydowałem posiada:
  • Gigabitowy port Ethernet x 2,
  • Maksymalną prędkość do 1000 Mb/s,
  • Dodatkowe gniazdko elektryczne, z ograniczeniem do 16 A.

Największym ograniczeniem, na które trzeba mieć uwagę przy zakupie jest to, że oba transmitery powinny działać na jednej fazie. W moim przypadku to założenie jest spełnione (mieszkanie w bloku), ale w przypadku domku wolno stojącego należy o tym pamiętać.

Test urządzeń

Oba urządzenia były oddalone od routera na odległość około 10 m. Po drodze znajdowały się 3 ściany. Do portu ethernet został podłączony laptop.

Brak urządzeń

W przypadku braku urządzeń jakość połączenia jest kiepska i zdarzają się przerwy w połączeniu. Obie częstotliwości mają podobną jakość sygnału i przełączenie na wybraną nie powoduje poprawy jakości.

Repeater

Z repeatera korzystałem przez prawie 2 miesiące. Wszystko było w porządku do czasu, aż w sąsiednim pokoju nie przybyło mebli. Wtedy jakość sygnału znacząco spadła. Drugim znaczącym problemem było to, że w bloku wiele osób ma własne sieci i większość kanałów jest zapchana. W moim przypadku umiejscowienie repeatera gdzieś pośrodku repeaterem a komputerem nie było możliwe (w kuchni musiałby walczyć o gniazdko z ekspresem do kawy i mikserem).

Transmitery sieciowe

Największą zaletą tego urządzenia jest to, że ono po prostu działa. Nie ma tu wielu funkcji. Urządzenia są parowane za pomocą przycisku. Twoja sieć w zasadzie powinna zakończyć się na Twoim liczniku energii. Nie sprawdzałem u sąsiada, czy tak jest naprawdę - pomysł jest jednak ciekawy. Największym minusem tych transmiterów jest rozmiar. Jeżeli macie listwę albo podwójne gniazdko - drugie zostanie niestety częściowo zasłonięte.

Wnioski

Po pierwsze, jeśli nie musicie to nie korzystajcie z Funboxa - brak anten zewnętrznych i słabe oprogramowanie to największe wady. Repeater polecam w przypadku posiadania domu/mieszkania z bardziej zaawansowaną siecią energetyczną i w miarę cienkimi ścianami. Nowoczesne repeatery są malutkie i przypominają małe ozdobne lampki. Wszystkim innym polecam transmitery sieciowe. Mimo, że model który wybrałem daleko odbiega od zadeklarowanej maksymalnej prędkości to takich samych osiągów nie byłem w stanie osiągnąć z repeaterem. Mam je już u siebie 2 tygodnie i nie miałem dotąd ani jednej przerwy lub restartu połączenia. 

windows sprzęt internet

Komentarze

0 nowych
lyncz   7 #1 12.08.2017 18:49

Korzystam od lutego z TP-Link TL-PA4010P i również polecam :) wcześniej słaba jakość sygnału i urządzenia od UPC powodowała zawieszanie się ich routera. Odkąd korzystam z transmiterów mam stabilne łącze - zero resetów złomu od operatora, oraz minimalna strata w prędkości.

karol1k95   6 #2 12.08.2017 19:31

Tylko Switch z AP, reszta to popierdółki do małych mieszkań.

Autor edytował komentarz w dniu: 12.08.2017 19:31
Orge   4 #3 12.08.2017 22:30

Hmm według standardu 802.11n obsługuje do 300Mbit/s a nie do 100, natomiast używanie repeatera to pomyłka chyba że masz jakiś z dwoma radiami bo w przeciwnym wypadku tracimy od razu 50% prędkości (pomijam tu już zakłócenia) bo radio musi jednocześnie odbierać i nadawać sygnał. Prędkość dla WiFi AC zmniejsza się bo taka jest specyfika sieci 5Ghz ( gorzej przechodzi przez przeszkody) , a transmitery sieciowe nigdy nie osiągają deklarowanej prędkości (raczej 1/10) ale i tak są zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem jeśli nie mamy okablowania w budynku co zresztą wyszło w tym teście ;)

Kaworu   14 #4 13.08.2017 10:08

@Orge: Właściwie to nawet 600 a nie 100. ;)

Eginio   6 #5 13.08.2017 12:44

@Orge: @Kaworu: Dziękuję za zwrócenie uwagi. Przyznaję rację, że n teoretycznie może osiągać wyższe prędkości. W praktyce jednak nigdy takiej prędkości nie udało mi się uzyskać. Jedynie w standardzie ac było to możliwe. Być może droższe urządzenia z serii to umożliwiają. Ciekawi mnie jednak, czemu zakładasz, że transmitery osiągają tylko 1/10 deklarowanej prędkości? Doświadczenie?

Autor edytował komentarz w dniu: 13.08.2017 12:56
alli   3 #6 13.08.2017 18:46

Orge; ma rację. Standard N w laptopach to w olbrzymiej większości montowane bieda karty N-lite osiągające teoretycznie 150Mbit/s czyli w praktyce około 80Mbit/s. Pełny standard N to 300Mbit/s. Ja wybierając router ze standardem AC zwracałem uwagę aby miał pełną szybkość w AC to jest deklarowane 1200Mbit/s oraz porty LAN obowiązkowo Gigabit (1000mbit/s). W ofertach routerów znalazłem cuda w postaci standardu AC z portami LAN o szybkości 100Mbit/s lub prędkość przesyłu na AC około 430Mbit/s. Naprawdę trzeba bardzo uważać co się kupuje.

Autor edytował komentarz w dniu: 13.08.2017 18:48
  #7 14.08.2017 01:14

@Orge: nie 50%, a 25%. żadne wfi nie nadaje i nie odbiera jednocześnie. Zawsze albo nadaje albo odbiera. Poza tym 300 Mb/s to suma nadawania i odbierania. Zgadnie ze sposobem opisu szybkości dla Wifi mamy switche LAN o szybkościach 200 Mb/s i 2 Gb/s.
Aby jednocześnie nadawać i odbierać trzeba mieć dwie karty i muszą one działać na różnych kanałach. Czyli np. mamy dwa AP, które łączmy przewodem i jeden pracuje w trybie AP, a drugi w trybie Client. Oba muszą działać na innych kanałach.

Orge   4 #8 14.08.2017 20:01

@Dakorx (niezalogowany): Ależ oczywiście ze mamy 200Mb/s bo switche działają w full duplex czyli potrafią jednocześnie nadawać i odbierać na tym samym porcie co oznacza że przetwarzają 200Mb/s , 2 Gb/s itp (w zależności od prędkości) a że to jest w różnych kierunkach to już inna sprawa. WiFi tego nie potrafi bo używa CSMA/CA czyli działa jako hub (stara się unikać kolizji) , natomiast ethernet używa CSMA/CD czyli ma opcję wykrywania kolizji , a w full duplexie jest to zbędne bo dane są nadawane równolegle. WiFi próbuje to trochę oszukać za pomocą MIMO ale tak naprawdę to dopiero TDMA nie będzie powodować kolizji ale ten protokół używa się do połączeń typu PTP lub PTMP i raczej nigdy nie pojawi się on na końcówkach u userów.

Orge   4 #9 14.08.2017 20:09

@Eginio: Tak , trochę to testowałem ale ograniczenie wynika też z samego medium , kabel elektryczny nie jest przystosowany do przesyłania danych, skrętka została do tego zaprojektowana ;-) . Nie bez powodu jest skrętką , po skręceniu przewodów następują pewne właściwości fizyczne które poprawiają m.in. problemy z tzw "przesłuchami" w przypadku prądu ma to małe znaczenie ale dla danych bardzo duże. Dobrym przykładem jest rozcięcie np kabla kategorii 5e i 6a i obejrzenie jak jest skręcony. W przypadku 6 są już oddzielone (lub izolowane) poszczególne pary żeby się nie zakłócały co pozwala uzyskać nawet do 10Gb/s

Pudel89   10 #10 15.08.2017 13:56

@Kaworu: Explain how? Standard przewiduje link na 600 mbps ale nawet specyfikacja pokazuje, że się nie da tyle uciągnąć

Kaworu   14 #11 15.08.2017 14:11

@Pudel89: Tekst mówił o tym ile przewiduje standard, a nie o tym ile z tego faktycznie wyciągniesz. Szczegolnie w zawlonym paśmie 2,4. A co do tego ile z tego wyciągniesz: http://kaw.sajuuk.eu/dp/Screenshot%202017-08-15%2014.04.54.png
Nawet przez sciane mi wychodzi jednak troche wiecej niz 100 (wersja 2x2, czyli max 300 możliwe, wychodzi ~216)

Kaworu   14 #12 15.08.2017 14:14

@alli: "Pełny standard N to 300Mbit/s"

Już to wyżej napisalem, ale powtórzę, pełny "n" to 600Mb/s.

Autor edytował komentarz w dniu: 15.08.2017 14:14
Pudel89   10 #13 15.08.2017 18:40

@Kaworu: Tak, 4 x 4 MIMO, lecz jeśli znajdziesz do tego sprzęt na rynku konsumenckim, pakowanym do np laptopów to pochylę czoła :)
Nawet producenci typu Mikrotik czy Ubiquiti nie brali pod uwagę takiego cudaka jak 4 x 4 MIMO. To jest dopiero zasianie. Zabierasz 4 x 40 MHz co oznacza, że zjadasz właściwie całe pasmo 160 MHz :D
No chyba, że wpadasz z "N" w 5 GHZ to można już ułożyć to całkiem logicznie i składnie.
PS
210 mbps w N to żaden wyczyn lecz wymaga czystego eteru i jest to maks jaki wyciągniesz z "N"

Kaworu   14 #14 16.08.2017 14:23

@Pudel89: Ponownie - standard mówi, że maksimum jest takie a nie inne, a jak to się ma do implementacji opcji przez producentów, to inna historia, dla mnie "don't care" dla tego konkretnego przypadku, bo nie o to chodziło. I chyba nie wiesz jak ziała MIMO (to nie jest agregacja kanałów), konfiguracja 4x4 wcale nie zjada 4x40MHz, tylko samo, jedno 40MHz. Poza tym dla 2,4GHz dostępne są tylko 2 40MHz kanały w EU, dla USA tylko jeden. A jakby było tak jak chcesz, to juz n w wersji 300 byłoby w USA niewykonalne @2.4GHz.

I ponownie - nie zupełnie. 210MB/s to tylko transfer "ładunku". Do tego jak doliczysz narzut protokołu, i uwzględnisz potwierdzenia pakietów (bo natura pól-dupleksowa medium) wyjdzie ciut więcej. A co do czystego eteru... http://kaw.sajuuk.eu/dp/2017-08-16%2014.20.51.png

Pudel89   10 #15 16.08.2017 21:32

@Kaworu: Gro sprzętu nie obsługuje 4x4 w jednym kanale. Owszem specyfikacja daje nam pole do popisu ale popis to zrobili producenci, którzy nie tworzą takiego sprzętu wobec czego pozostaje nam w kanale 40 MHz maksymalnie 300 Mbps co przy 2 x 40 MHz da nam cudowne 600 Mbps. Najciekawsze jest to, że zanim w domach miało szanse pojawić się przynajmniej 3 kanałowe rx/tx to pojawiło się AC, które i tak żadnym remedium nie jest.

Kaworu   14 #16 17.08.2017 12:21

@Pudel89: Gro sprzętu nie obsługuje 600Mbit, bo wymaga 4 AFE z antenami przesuniętymi o pół długości fali.Co jest często niewykonalne z uwagi na rozmiary urządzeń (o dodatkowym koszcie AFE nie mówiąc). I jeszcze raz, NIE MA czegoś takiego jak 2x40MHz dla n. N działa przy 600M na tylko *jednym* 40MHz kanale.

Autor edytował komentarz w dniu: 17.08.2017 12:31
Pudel89   10 #17 18.08.2017 00:42

@Kaworu: Zgadza się. Mój błąd.

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.