Ekspresowe kino retro

Czasami człowiek ma ochotę obejrzeć w wersji czarno-białej coś, co a) zostało podkolorowane b) nakręcono w kolorze, ale ma się ciekawość, co by było, gdyby. Temat wyszedł klasycznie przy Hitchcocku i domowych dyskusjach, czy te mewy to by lepsze były pod Animal Planet czy jednak w zredukowanej gamie. Jako że ostatnio poszło u mnie 59 filmów z panem Keanu Reevesem, pokażę, jak przerobić te kasztanowe oczy - ekhem - w filmie odtwarzanym z DVD w VLC. 

Na sam początek odpalamy oczywiście VLC i płytę. Potem wchodzimy w zakładkę 'Efekty i filtry'. 

No i potem z górki, powiecie, filtr czarno-biały. Otóż nie. W zakładce nie widać na wierzchu takiej funkcji. Więc zrobimy to nieco przewrotnie sepią. 

Przy domyślnej wartości dostajemy kadr z filmu o wojskach w Iraku. Słońce i piach. A my chcemy czarno-białe. Więc - po prostu ustawiamy sepię na 0. 

Zapisujemy i zamykamy. Od tej pory uruchomienie płyty da wynik następujący: 

Jak już nam się znudzi, wchodzimy w Efekty i wyłączamy filtr. Program powraca do ustawień domyślnych i znowu mamy te kasztanowe oczy full kolor. 

Efekt czarno-biały jako trwały filtr jest oczywiście dostępny chociażby w Avidemuxie czy w HandBrake. Powyższa metoda ma jednak tę zaletę, że nie musimy zapisywać oddzielnej barwnej kopii. Film pozostaje taki, jaki był. To program odtwarzający dowiaduje się, że nie chcemy koloru podczas tego konkretnego seansu.