Facebook będzie karał za posty zachęcające do interakcji

Strona główna Aktualności

O autorze

Facebook zdominował rynek serwisów społecznościowych, stając się dla znacznej części swoich użytkowników jedyną platformą zapewniającą kontakt ze znajomymi i firmami. W związku z tym, Facebook może wprowadzać kolejne funkcje i mechanizmy, nie obawiając się o odczuwalną ucieczkę użytkowników. Tym razem za cel obrano posty, które zachęcają do klikania Lubię to lub Udostępnij.

Serwis Marka Zuckerbega wypowiedział walkę wpisom, które są „przynętą”, mającą wywołać zaangażowanie użytkowników, co przełoży się na darmową promocję postu i strony. Takie posty mają umieszczoną prośbę o udostępnienie, komentowanie, polubienie lub danie reakcji, która ma być dowodem wyboru danego produktu, np. kliknij Super jeśli wolisz Samsunga, a Wow jeśli jesteś użytkownikiem Xiaomi.

Według nowej polityki, za zachęty typu Udostępnij, jeśli chcesz wygrać lub Polub, jeśli jesteś baranem, karany będzie właściciel strony. Karą będzie bardziej rygorystyczne obniżenie zasięgu postów i samej strony w rankingu Facebooka. Końcowy efekt, który autor chciał osiągnąć wrzucając „przynętę” na Facebooka, będzie więc przeciwny od oczekiwanego. Najbardziej dotknięte mają zostać strony często stosującą taką praktykę promocji.

Facebook dodaje, że wybrane posty nie będą poddane nowym zasadom. Zmiany nie obejmą postów z prośbą o pomoc lub zbiórek pieniędzy na szczytny cel. Wybieranie niezgodnych postów będzie odbywać się dzięki maszynowemu uczeniu się – algorytmy wyłapujące powstały dzięki przeanalizowaniu setek tysięcy postów.

Z jednej strony Facebook mówi, że chce uczynić Facebooka bardziej przejrzystym miejscem, w który w założeniach ma nie być spamu. Z drugiej jednak strony, Facebook ponownie chce decydować, jakie posty mają pojawiać się na stronie, a jeśli ktoś chciałby umieszczać angażujące posty, to otrzyma karę. Niewykluczone, że po obcięciu zasięgów, jedyną metodą, która będzie w stanie dobrze wypromować stronę, pozostanie niebawem płacenie Facebookowi za reklamę.

© dobreprogramy