r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Fedora 27 dostępna z GNOME 3.26 i frameworkiem Pipewire

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Na łamach Fedora Magazine ukazał się już komunikat o dostępności nowej wersji rozwijanej pod okiem Red Hat dystrybucji. Przeznaczoną na pulpity Fedorę 27 Workstation można pobierać z wykorzystaniem narzędzia Fedora Media Writer dostępnego na macOS-a oraz Windowsa lub od razu w postaci 64-bitowego obrazu. Dostępna jest także wersja serwerowa oraz kontenerowa Atomic Host.

Po instalacji Fedory 27 Workstation, użytkownik zobaczy domyślne środowisko GNOME Shell w wersji 3.26, a zatem ostatnie stabilne wydanie, jakie trafiło także do ostatniej wersji Ubuntu. To właśnie z nowości w środowisku graficznym wynika większość nowych funkcji nowej Fedory. Najważniejszą z nich jest oczywiście całkowicie nowy panel ustawień, w którym widok siatki zastąpiono widokiem dwukolumnowym, kojarzącym się tabletami z Androidem czy przeglądarkami. Po lewej stronie znajduje się lista kategorii, po prawej wyświetla się ich zawartość. Prosto, może nawet zbyt prosto, ale w przypadku słabo konfigurowalnego za pomocą domyślnych narzędzi graficznych GNOME Shell i tak nie ma to większego znaczenia.

Poza nowymi ustawieniami GNOME 3.26 w Fedorze przynosi poprawki w wyszukiwarce systemowej, między innymi odświeżony wygląd listy wyników. Znacznie bardziej przydatna jest jednak możliwość wywoływania konkretnych działań systemowych: po wpisaniu odpowiedniej frazy w wyszukiwarce, możliwe jest na przykład wyłączenie komputera czy wylogowanie się. Ponadto z tablicy znaków wprowadzać można także kolorowe emoji, zauważalnych poprawek dokonano również w kwestii animacji okien.

r   e   k   l   a   m   a

Poza nową wersją środowiska graficznego, ważną nowość w nowej Fedorze stanowi implementacja frameworku Pipewire, który ma stanowić nowy pomysł Red Hata na poprawki w zakresie obsługi przez system multimediów – zarówno plików audio, jak i wideo. Pipewire oferuje między innymi izolację aplikacji Flatpak w piaskownicach i obsługę wielu procesów dla odtwarzaczy. Jednym z głównych celów twórców frameworku jest redukcja opóźnień. Według zapewnień Red Hat, Pipewire ma być dla obsługi multimediów tym, czym Wayland jest dla wyświetlania, zaś Flatpak dla dystrybucji oprogramowania. Słowem – przyszłością.

Poprawek doczekało się także zintegrowane środowisko programistyczne Builder, choć oczywiście nie są to nowości na wyłączność Fedory. Przy tej okazji warto zwrócić uwagę na domyślne pakiety: przeglądarka to Firefox 57, jednak jeszcze nie w udostępnionej dziś stabilnej wersji 57, lecz w wersji beta. Pakiet biurowy to LibreOffice w wersji 5.4. Zdjęcia przeglądać i organizować można w Shotwellu 0.27.1, maile odbierać w najnowszej wersji Evolution, a wszystko to przy akompaniamencie muzyki odtwarzanej przez Rythmboksa 3.4.2. Fedora 27 bazuje na jądrze Linuksa w wersji 4.13.

We wstępie wspominaliśmy o narzędziu Fedora Media Writer, służącym do przygotowywania nośników instalacyjnych. Do niego zawitała także ważna nowość, którą z entuzjazmem powitają użytkownicy jednopłytkowców – FMW pozwala teraz także na zapis obrazu na kartach pamięci, dzięki czemu nośnik z dystrybucją przygotujemy bez problemu także na potrzeby np. Raspberry Pi czy Orange Pi. Fedora Media Writer jest dostępna w systemowym sklepie z oprogramowaniem.

Nowa Fedora będzie mogła być bootwana przez GRUB-a na maszynach z 64-bitowymi procesorami, jednak z firmware wykorzystującym 32-bitowe UEFI. Ponadto użytkownicy wykorzystujący zaszyfrowane pamięci SSD mogą korzystać z atrybutu TRIM. Dzięki temu system może informować kontroler dysku o zwolnionym miejscu, co powinno przyśpieszyć dysk.

Przydatną nowość przygotowano dla wykorzystujących Fedorę Workstation deweloperów – w hipernadzorcy maszyn wirtualnych GNOME Boxes dodano obsługę oferowanej za darmo od marca zeszłego roku subskrypcji na Red Hat Enterprise Linux. Dzięki temu programiści na Fedorze 27 będą mogli postawić maszynę z RHEL i przetestować działanie aplikacji za darmo.

Przy okazji premiery nowej wersji warto wspomnieć, że zmiany zaszły w także w cyklu wydawniczym. Porzucono bowiem kanał alpha – jego użytkownicy mogą korzystać z wydań Rawhide, które mają być stabilniejsze. Kanał beta zarezerwowany został natomiast dla dużych kompilacji testowych, wnoszących istotne zmiany pomiędzy wydaniami stabilnymi.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.