Finowie nie będą kopiować?!

Strona główna Aktualności

O autorze

Fiński parlament głosował przedwczoraj ustawę, która czyni nielegalnym kopiowanie mediów nawet na prywatny użytek, jeśli ta czynność wymaga złamania zabezpieczeń. Ustawa przeszła w stosunku głosów 121 do 34 przy 44 nieobecnych posłach.

Dotąd kopiowanie na prywatny użytek nie było zakazane, a nośniki obłożono opłatą rekompensującą straty autorom. Nowelizacja delegalizuje nie tylko kopiowanie dla siebie, ale także posiadanie, rozpowszechnianie i reklamowanie narzędzi temu służących, a nawet "organizowanie dyskusji" na ten temat.

Nowe prawo to kalka dyrektywy European Union's Copyright Directive (EUCD) i jest jednym z najbardziej restrykcyjnych w Europie. Jest krytykowane za ignorowanie praw konsumentów, niespójność i niechlujstwo językowe.

Jak na ironię fińska minister oświaty, pani Tanja Karpela, agumentowała, że "tylko 1% muzycznych płyt CD jest w tej chwili zabezpieczonych przed kopiowaniem", więc prawo będzie dla użytkowników neutralne. Zapomniała o tym, że 100% płyt DVD jest zabezpieczonych, jak również cała bieżąca produkcja płyt audio, o czym wytwórnie trąbią już od dawna.

Przegranie nagrań z kupionej, zabezpieczonej płyty na legalnie kupiony odtwarzacz MP3 będzie łamaniem prawa.

© dobreprogramy

Komentarze