reklama

FlapMMO — bo być nielotem w kupie raźniej

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Szaleństwo na punkcie gry Flappy Bird, która została oficjalnie wycofana z dystrybucji, nie słabnie. Z jednej strony w ramach duchowego wspierania twórcy gry z Wietnamu, przeżywającego trudne chwile, mamy masę nawiązujących do wątpliwej jakości dzieła projektów, stworzonych w ramach akcji Flappy Jam. Z drugiej oczywiście pojawiają się dalsze klony, nawet zespoły muzyczne starają się w ten sposób przemówić do szerszego grona odbiorców. Powstało także jednak przy okazji coś dość wyjątkowego — FlapMMO.

Zamiast w komentarzach pod kolejnymi materiałami powiązanymi z Flappy Bird chwalić się wynikami punktowymi w grze, można teraz mierzyć się równocześnie z masą innych graczy, na bieżąco śledząc ich poczynania. Liczba martwych ptaków już przed pierwszą rurą mocno podbudowuje, pozwalając poczuć się częścią większej społeczności fajtłap. Z drugiej strony oczywiście, jeżeli ktoś dotrze nieco dalej, temu należy się szacunek, gdyż jest w pewien sposób wyjątkowy. Twórcy FlapMMO chcieli chyba w interaktywny sposób przedstawić nam metaforę ludzkiego życia, ze wzlotami, upadkami i wyścigiem ptaków.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama