reklama

Flockers, nowa gra twórców Wormsów, w sprzedaży od 6 maja

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Studio Team17, które pod koniec marca wreszcie ujawniło czym jest ich najnowsza marka Flockers, wywodząca się bezpośrednio z kultowych Wormsów, podało wreszcie datę premiery dzieła. Tytuł w pierwszej wersji już 6 maja zadebiutuje w Steam Early Access, by rozwijać się dalej według uwag fanów i z ich pomocą finansową. Kosztować ma na starcie niecałe 14 euro. Przy okazji zdradzono garść kolejnych informacji o grze.

Owce, które dotąd waleczne dżdżownice wykorzystywały w formie broni, postanowiły pójść na swoje, a raczej uciec na swoje, gdyż muszą w jak największej liczbie wydostać się z usłanych niebezpieczeństwami fabryk. Deweloperzy nie kryją inspirowania się klasycznymi Lemingami, dorzucając do tego swoje zamiłowanie do steampunka oraz czarnego humoru. O projekcie mówią jako o mrocznym podejściu do produkcji logicznych polegających przede wszystkim na dostaniu się od punktu A do B.

W momencie majowego debiutu gracze dostaną do dyspozycji 25 poziomów w 2 sceneriach, przy czym oczywiście w chwili właściwej premiery rynkowej będzie ich znacznie więcej. Do tego otrzymają od razu edytor poziomów, wsparcie dla Steam Workshop, a więc fanowskich modyfikacji, plus rankingów, masę przedmiotów oraz nagród do zebrania, a twórcy obiecują regularnie aktualizować najświeższy tytuł.

13,99 euro to z uwagi na udostępnienie wczesnego wydania Flockers cena promocyjna, która za kilka tygodni skoczy w górę. Tylko decydując się na nabycie produktu w Steam Early Access można liczyć też na bonusy w postaci albumu z grafikami oraz ścieżki muzycznej w cyfrowej formie. Czy stary pomysł podany na nowo ma szansę na sukces?

© dobreprogramy

Komentarze

reklama