Ford Kuga Hybrid – prezentacja: Niezwykle udany napęd hybrydowy i sterowanie aplikacją

Strona główna Lab Inne
Świetnie zaprojektowana i bardzo dobrze działająca aplikacja wynagradza braki w multimediach
Świetnie zaprojektowana i bardzo dobrze działająca aplikacja wynagradza braki w multimediach

O autorze

Obecnie niemal wszyscy producenci mają, wprowadzają lub planują zaprezentować auto z napędem hybrydowym lub elektrycznym. O ile jest to tzw. miękka hybryda, w której silnik elektryczny pełni rolę stertera/generatora, nie jest to zbyt interesujące. Jeśli jednak w grę wchodzi hybryda równoległa lub plug-in, ryzyko wpadki jest większe. Jak to jest w przypadku Forda Kugi Hybrid i czy wraz z nowym napędem dostajemy coś jeszcze?

Hybryda z wtyczką i trybami jazdy

W ofercie Kugi jest kilka jednostek napędowych do wyboru, ale ja miałem okazję sprawdzić hybrydową odmianę z wtyczką, czyli typowe plug-in z możliwością ładowania baterii z gniazdka lub szybkiej ładowarki. Swoją droga na chwilę obecną to świetne połączenie zasięgu jazdy i swobody oferowanej przez tradycyjny silnik spalinowy, dodając do tego sprawność i płynność działania elektrycznego układu napędowego.

Zastosowany system hybrydowy łączy 2,5-litrowy, czterocylindrowy silnik benzynowy pracujący w cyklu Atkinsona oraz silnik elektryczny, pracujący też jako generator prądu oraz akumulator litowo-jonowy o pojemności 14,4 kWh, zapewniając łącznie systemową moc maksymalną 225 KM. Zasięg jazdy wg. WLTP na napędzę elektrycznym to 56 kilometrów. Jest to w zupełności osiągalne, oczywiście przy zachowaniu rozsądku. Średnie spalanie wg. WLTP to 1,2 l/100km, ale to są wartości przy założeniu, że bateria jest w pełni naładowana. Ja pokonałem Kugą blisko 400 kilometrów i podczas rozsądnej jazdy auto spaliło 4,6 l/100km. Dynamiczna jazda daje wynik niespełna 7 litrów. Moim zdaniem to rewelacyjny wynik biorąc pod uwagę gabaryty auta.

Wracając do akumulatora, może on być ładowany poprzez gniazdo umieszczone w przednim błotniku, jest też automatycznie doładowywany w czasie jazdy dzięki rekuperacji – odzyskowi dotychczas traconej energii kinetycznej zamienianej na energię elektryczną podczas hamowania. Pełne naładowanie akumulatora z zewnętrznego źródła zasilania 230 V zajmie około 6 godzin. Jeśli ktoś wstawia auto na noc do garażu, jest to dość rozsądna opcja. Co więcej, kierowca może decydować, kiedy i jak korzystać z zasilania akumulatorowego, dokonując wyboru jednego z trybów jazdy: EV Auto, EV Teraz, EV Później i EV Ładowanie.

FordPass Connect z modemem pokładowym

Ostatnio producenci starają się przypodobać tym, którzy lubią żyć ciągle online. Wiele aut komunikuje się ze smartfonami nie tylko za pośrednictwem Android Auto oraz Apple CarPlay, ale również w drugą stronę, za pomocą dedykowanych aplikacji i podsystemów. Nie inaczej jest z modelem Ford Kuga, który dysponuje teraz systemem FordPass Connect z modemem pokładowym, co umożliwia użytkownikom zdalną kontrolę wybranych funkcji pojazdu z dowolnego miejsca za pomocą urządzenia mobilnego. Możemy przykładowo planować podróże dzięki aktualizacjom ruchu w czasie rzeczywistym dla systemu nawigacji, ale to nie wszystko, bowiem FordPass Connect oferuje w aplikacji mobilnej FordPass szereg wygodnych funkcji.

Jest to między innymi funkcja blokowania i odblokowywania zamków drzwi, pozwalająca na zdalny dostęp do wnętrza, jak również zdalny start, dla wersji z ośmiostopniową automatyczną skrzynią biegów. Pozwala to między innymi na załączenie odmrażania przedniej szyby lub klimatyzacji i schłodzenie kabiny przed rozpoczęciem podróży. Jest także lokalizator pojazdu, pomagający właścicielowi znaleźć samochód na rozległych parkingach w centrach handlowych. Przydatny może okazać się również status pojazdu z możliwością sprawdzania poziomu paliwa, poziomu naładowania baterii, stanu alarmu, ciśnienia w oponach, przebiegu do wymiany oleju i innych parametrów.

W modelach hybrydowych, takich jak testowany przeze mnie, funkcje sprawdzania statusu pojazdu są nieco bardziej rozwinięte. Otóż aplikacja FordPass pokazuje nie tylko poziom naładowania, ale jest również w stanie wyszukiwać stacje ładowania, wprowadzić je do nawigacji i pokazać, jaki typ wtyczek jest dostępny. Są nawet funkcje pomagające kierowcom w pełni wykorzystać czas przeznaczony na ładowanie pojazdu oraz tańsze taryfy opłat za energię elektryczną, zaprogramowanie oczekiwanego pułapu opłat i otrzymywanie powiadomień o kosztach.

Podsumowanie

Mam tylko jeden problem z Fordami - system info-rozrywki. Jego interfejs i charakter kojarzy mi się z autami sprzed kilku lat, a w porównaniu do topowej konkurencji wypada bardzo blado. Owszem, działa sprawnie i bezproblemowo, ale to nie jest trudne przy tak prostych grafikach i podstawowych funkcjach. Na szczęście to, co najważniejsze jest i działa sprawnie. Do tego wszystkiego średnio pasuje naprawdę rewelacyjnie działająca aplikacja, która ma przejrzysty interfejs, jest stabilna i bezproblemowa w działaniu. Mam nadzieję, że już wkrótce dołączy do niej kolejna generacja systemu SYNC.

© dobreprogramy
s