Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Hołd dla tych, którzy opuścili swoje blogowe poletka. Następni... zostańcie proszę

Niestety, smutny widok dane mi było dzisiaj zobaczyć, gdy chciałem spojrzeć na ostatni wpis znanego nam Zbigniewa i... zastał mnie widok błędu o numerze 404. Tym samym, Zbigniew2003 z tylko jemu wiadomych przyczyn, usunął konto.

Ten świetnie zapowiadający się w kwestiach elektronicznych bloger, zakochany w Arduino - postanowił odejść. I w sumie nie tylko on jedyny ostatnimi czasy. Albowiem, idąc na fali ostatniej melancholii, która utrzymuje się na DP - zauważyłem, że kilka innych znanych nam blogerów - także zakończyło tutaj żywot ostatnimi czasy. Zbigniewa dobrze będziemy wspominać, jako Człowieka przezabawnego i przeuroczego. Łowcę Uśmiechu, który polował na zlotowiczów z aparatem :)

Pamiętacie przecież, Banana - chłopaka, który pod koniec podstawówki postanowił z nami blogować i tak o to wytrwał... do momentu szkoły średniej, dodatkowo przez chwilę dzierżąc posadę redaktorską (która słusznie została mu przyznana). Aczkolwiek, nie wchodząc w szczegóły tego jak to wszystko się potoczyło... Cześć jego pamięci, podsumowaniom blogów, a także mnogiej ilości recenzji, którymi nas raczył.

r   e   k   l   a   m   a

A Dziadka ? Wspólnego dla nas wszystkich, który miksował nas szyderczymi kawałami? Co prawda jeszcze nie do końca zakończył żywot na DP. Czasami udziela się z nami przy różnych akcjach, ale... duszą jest już na swoim nowym poletku w postaci portalu. Potrzebował od nas odejść, odszedł - ważne, że czuje się szczęśliwy - i wszyscy mu tego życzymy. Pamiętamy go przecież jako jednego z członków Loży Szyderców, wesołego starszego Pana, który brylował w towarzystwie racząc opowieściami dziwnej, ale przez zabawnej treści :P

Było jeszcze kilku innych blogerów, m. in. Ave5 (związany z militariami i chomikami), był Deepone, który służył mega technicznymi i świetnymi tekstami. Był także Faust, któremu nie wybaczę tego iż cały czas czekam na dalsze części jego serii o Mikrotiku :P.

Januszek, który mimo, że z nami cały czas jest - to jednak już nie tak płodny wpisami jak kiedyś. Albo NRN. Pamiętacie chłopaka? Mega sympatyczny, dane mi go było poznać na zlocie, a jego cytat do dzisiaj pamiętam :)

"Informatycy biorą się z czystej pasji, z pewnego rodzaju "Bożej Iskry" zaszczepionej czasem przez kogoś bliskiego, również zafascynowanego tematyką. Czasem, tę iskrę mają po prostu we krwi. Póki co, nie umiemy bowiem wykształcić miłości do Informatyki w naszych szkołach. My, Informatycy, jesteśmy więc inni, może nawet lepsi... ~NRN"

A Skandyn ? Człowiek, którego świetnie pamiętam ze względu na częste wpisy o niszowych dystrybucjach Linuxa, a także miłe opisy idei jego linuxowego światopoglądu :)

Strzałeczka. .. też świetnie pisząca Blogerka, która raczyła nas nie raz, nurtującymi wpisami i racjonalnymi komentarzami ;-)

Pamiętacie też TFL 'a? Słynnego "Teflona" ze zlotu 2012, gdy to świetnie bawił się z drużyną pierścienia? Nasz pierwszy, prawdziwy hacker na DP, specjalizujących się w webaplikacjach. Jego teksty, czytało się od deski do deski i to parę dobrych razy, a cięte riposty z komentarzy, wpisywało do kajecika... :D

Webnull ! Któż go nie pamięta. A wojnę komentarzy, spowodowaną bitwą Webnull vs. Kamerka + Windows? Jeju... to były złote czasy DP :))))

Był jeszcze kamil_w, Wojmal, Underface, 997 i wielu, wielu innych stałych, świetnych blogerów. Szkoda, że te zacne grono osób, które nas opuściły - powiększa się... 

inne

Komentarze