Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Instalować antywirus, czy nie instalować ? Oto jest pytanie...

Kwestia posiadania oprogramowania antywirusowego zainstalowanego w systemie, w ostatnim czasie zrobiła się dosyć kontrowersyjna. Czemu ? Bo tutaj dzielimy się na dwie grupy, tych którzy używają antywirusy w swoich systemach i tych, którzy (świadomie) nie instalują, nie używają i żyją ;)

Moim zdaniem obydwie grupy mają rację - więc jak to ja, zawsze znajduję się w centrum i idę swoją ścieżką. Ale, zanim przedstawię moje podejście do sprawy to chciałbym wcześniej przedstawić argumenty obydwóch grup.

Antywirusy...

...czy jak kto tam woli "oprogramowanie antywirusowe" - to program zainstalowany (lub nie) w systemie, który ma za zadanie wykryć, zwalczyć i usunąć złośliwe oprogramowanie.

r   e   k   l   a   m   a

W praktyce wygląda to tak, że każde oprogramowanie ma swoją własną "bazę wirusów" (czyli sygnatur, które pozwalają rozpoznać wirusy i inne drobnoustrojstwa buszujące w sieci). Owa baza, jest na bieżąco aktualizowana przez producenta, a antywirus co chwilę aktualizuje bazę wirusów (a dokładniej - sygnatury).

Jak to się ma do rzeczywistości ?

Tragicznie ;-)

Generalnie problem jest taki, że producenci nie dają rady nadążyć za aktualizowaniem swoich baz wirusów, bo złośliwego oprogramowania w sieci przybywa w milionach... codziennie ;)

Mikko Hypponen podczas prelekcji dla TED, w bardzo ciekawy sposób omówił walkę z wirusami. Począwszy od zobrazowania pierwszych wirusów na świecie, przeszedł do dzisiejszego problemu złośliwego oprogramowania. Hypponen w ciągu 17 minut, bardzo dokładnie przybliżył to z czym borykają się dzisiaj wszyscy producenci oprogramowania antywirusowego...

Dlatego też, co za tym idzie - skuteczność oprogramowania antywirusowego jest coraz mniejsza. I to jest jeden z argumentów grupy ludzi, którzy nie używają i nie polecają instalować antywirusów. Bo to po prostu nic nie daje.

To znaczy okej, coś tam daje - wykryje wirusy, których sygnatury znajdują się w bazie wirusów - a co z resztą milionów innych wirusów ? ;>

Z resztą, idąc dalej tym tokiem myślenia, to teraz tak naprawdę nie trzeba nawet instalować w systemie oprogramowania antywirusowego, bo... żeby sprawdzić czy "archiwum.zip" nie jest aby czasem zawirusowany - wystarczy wrzucić go na stronę VirusTotal.com - w zamian dostaniesz analizę na podstawie kilkudziesięciu dostępnych na rynku antywirusów ;)

Panie, ale ja wolę tego antywirusa w systemie...

No i dobrze, każdy ma swoje preferencje i potrzeby co do użytkowania komputera i trzeba to uszanować ;)

Dlatego też nic się nie stanie jeśli takowy antywirus będzie zainstalowany, ale jeśli już to polecałbym instalować Avast 8 Free Antivirus.

Avast od wersji 8, wprowadził bardzo ważną usługę - Software Updater.

Jest to nic innego, jak wbudowana usługa, pozwalająca na bieżące monitorowanie oprogramowania zainstalowanego w systemie. W razie, gdy zainstalowana jest starsza wersja np. przeglądarki internetowej - Avast będzie o tym informował i nalegał aby ją zaktualizować. Oczywiście polega to na kliknięciu "Aktualizuj" i wszystko robi się automatycznie z poziomu antywirusa.

Na marginesie chciałem powiedzieć, że Avast nie zapłacił mi za ten wpis. Zawiera on po prostu moją subiektywną ocenę co do użyteczności i działania Avasta ;)

Bardzo fajne udogodnienie, wspiera podstawową zasadę bezpieczeństwa - "Aktualizuj oprogramowanie", które jest fundamentem bezpiecznego korzystania z Internetu :)

Oprócz tej usługi, to Avast nie różni się w sumie niczym innym od konkurencji, co powaliłoby mnie na kolana i zachęciło do bezwzględnego korzystania tylko z tego programu antywirusowego...

...chociaż nie, jest jeszcze coś - Avast nie potrzebuje dużo zasobów do pracy (czytaj: gdy działa w tle, nie zamula systemu ;)

Suma sumarum

To czy zainstalujemy oprogramowanie antywirusowe w komputerze, czy też po prostu będziemy żyli bez niego - jest naszym wyborem. W obydwóch przypadkach efekt jest ten sam, gdyż to czy zostaniemy zarażeni jakimś złośliwym oprogramowaniem - zależy tylko i wyłącznie od nas.

Bo jeśli...


  • nie będziemy wchodzić na strony dziwnej i nieznanej treści...
  • nie będziemy otwierać załączników od nieznajomych,
  • w systemie nie będziemy mieli zainstalowanej JAVY,
  • będziemy na biężąco aktualizować oprogramowanie,
  • oraz będziemy korzystać z zaufanych źródeł do ściągania potrzebnych nam danych...

To śmiem twierdzić że nic nam się nie stanie, bo grunt to rozważne myślenie podczas korzystania z Internetu ;) 

oprogramowanie bezpieczeństwo

Komentarze