Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Napisać, wdrażać, pokochać !

„Trudna” w nauce dająca niesamowite korzyści i profity. Tak w skrócie mogę przedstawić, fundamentalną dziedzinę informatyki – programowanie. Programowanie to cały software odpalany na hardware. Najprościej (i najbardziej kolokwialnie rzecz ujmując ;p) mówiąc...

stosunek seksualny programowania z elektronika daje nam oprogramowanie.

Ale nie o istocie programowania chciałbym tutaj mówić, a o potędze i użyciu do własnych potrzeb. Otóż, na pewno większość z Was coś już kodziła… BASIC, Pascal, C++, PHP, Python … … … Bash, BATCH – nie ważne w czym, ważne że coś własnego napisaliście – czyli przełamaliście pierwszą barierę strachu ;)

Teraz przypomnijcie sobie jak bardzo buzia się Wam uśmiechała kiedy ten program działał i wykonywał Wasze polecenia (w jednym momencie duma nas tak napawała że hoho :D). Doskonale pamiętam jak mój pierwszy „Hello World!” wyświetlony 1000 razy bez 500 razu – wprowadził mnie w taki wesoły nastrój, że… polubiłem (pokochałem) programowanie do tego stopnia iż staram sobie na miarę moich potrzeb/możliwości/czasu ułatwiać dzięki temu moje życie...

r   e   k   l   a   m   a

...Jak ?

A no tak, że kiedy to co robię np. w systemie – powiela się i jednocześnie robi się żmudne… wtedy w grę wchodzi stworzenie skryptu, który pozwoli mi ułatwić sobie te życie – zamiast ciągu poleceń/instrukcji – klikam raz na mój skrypt i jest git ;)

W sumie, to przyznam się szczerze do tego że pomimo iż nie jestem jakimś tytanem kodu i nie poświęcam dosyć czasu na naukę programowania to lubię to. Lubię egoistyczne rządzenie komputerem (];->) w celach ułatwienia relacji między mną, a maszyną.

Wracając do sedna sprawy - ten krótki wpis, ma na celu pokazać istotę programowania przez pryzmat ułatwienia sobie życia codziennego, a nie stereotypowego podejścia do „niezrozumiałych tysięcy linii nudnego kodu niepotrzebnego nikomu” – bo i takie też opinie słyszałem, co mnie trochę zasmuciło.

Generalnie, chciałbym poświęcić także trochę czasu na praktyczne podejście do sprawy. Zaprezentuję prosty skrypt, który tworzy katalogi na podstawie listy nazw zapisanych w pliku txt. O taki prosty skrypt, który czasami pozwoli ułatwić życie, np. przy sortowaniu zrobionych zdjęć ze zlotu :P

Skrypt ma taką fajną zaletę, że tworzy foldery w tym samym miejscu gdzie jest. Przykładowo, jeśli na pulpicie uruchomimy ten skrypt, to w tym samym miejscu dostaniemy utworzone foldery. Czyli wystarczy skopiować skrypt, a nie edytować jego kod co chwilę w celu ustalenia lokalizacji.


@echo off
 for /f "delims=" %%a in (c:\lista.txt) do md "%%a"

Nie będę rozwijał się na temat tego skryptu, albowiem jeżeli kogoś przekonam (nawet chociaż trochę) to poświęci chwilkę czasu na przyswojenie podstaw tworzenia skryptów wsadowych w Windows (co jest naprawdę bardzo proste!).

Powyższy kod może i wygląda trochę odstraszająco ze względu na niezrozumiałe znaki i komendy, ale wprawne oko od razu zauważy komendę wiersza poleceń oraz uniwersalną pętle w każdym języku programowania ;)

Czas na praktycznie ukazanie poprzez zrzuty ekranu – jak skrypt może pomóc.

Jak widzicie, w notepadzie jest lista miesięcy na podstawie której chcę stworzyć katalogi. Teraz tylko klikam na skrypt, chwilkę czekam…

I mam listę katalogów w ciągu kilku sekund ;)

Takich przykładów można znaleźć mnóstwo, w sumie właśnie po to żeby automatyzować różne czynności – powstał Windows BATCH.

Mam nadzieję że teraz zaczniecie ułatwiać sobie życie poprzez programowanie ;)

Pozdrawiam. 

windows porady programowanie

Komentarze