r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

GOG.com ewoluuje: wprowadza płatność w euro i filmy bez DRM

Strona główna AktualnościBIZNES

Serwis cyfrowej dystrybucji gier GOG.com, który w 2008 roku jako Good Old Games rozpoczął sprzedawanie klasycznych tytułów komputerowych bez jakichkolwiek zabezpieczeń, z czasem dołożył do tego pozycje nowe, a niedawno także projekty Linuksowe. Oczywiście to nie był wcale koniec ewolucji. Użytkownicy sklepu doczekali się jego poważnego odświeżenia i mogą teraz również nabywać tutaj filmy DRM-free.

Oferta jest na razie skromna, bowiem obejmuje zaledwie 21 filmów dokumentalnych (swoją drogą związanych z tematyką gier i Internetu), ale pierwsze koty za płoty. W większość z nich kosztuje równowartość niecałych 6 dolarów w promocji startowej, lecz GOG postara się utrzymywać ceny na tym właśnie mniej więcej poziomie. Rzecz jasna z okazji wprowadzenia nowej opcji pojawiły się też darmowe prezenty, abyśmy mogli zobaczyć, jak to wszystko obecnie działa. Do swojej kolekcji zainteresowani bezpłatnie dodadzą The Art of Playing o niezależnych deweloperach ze Stanów Zjednoczonych plus The Pirate Bay Away from Keyboard o dziejach twórców popularnego serwisu z torrentami. Filmy dostępne będą przeważnie w rozdzielczościach 1080p i 720p, z opcją 576p dla wciąż siedzących na słabych łączach. Do tego dochodzi strumieniowanie ich prosto z GOG.com oraz, tak jak w przypadku gier, różnorakie dołączane bonusy. Pomysłodawcy sklepu obiecują cotygodniowo poszerzać bibliotekę dostępnych tytułów.

r   e   k   l   a   m   a

Ważne zmiany wprowadzono przy płatnościach. Teraz produkty można nabywać w dolarach, dolarach australijskich, funtach szterlingach, rublach, a także euro i to od nas zależy, czy decydujemy się na walutę używaną na naszym obszarze świata czy jednak amerykańską, bo wybieramy ją po prostu z listy dla każdego zakupu. Ogólnie nie są one przeliczane jeden do jednego, więc 6 dolarów to przykładowo 4,5 euro, ale w pewnych przypadkach ceny będą się różnić w zależności od regionu, na co GOG nie ma wpływu. Wtedy jednak serwis zrekompensuje nabywcy różnicę w kredytach do wykorzystania przy zakupach. Pojawiło się ponadto wsparcie dla takich metod płatności jak Sofort, Giropay, Webmoney oraz Yandex. Złotówek najwyraźniej nigdy się nie doczekamy.

Odświeżono przy okazji szatę graficzną serwisu, idąc w stronę zwiększenia jego użyteczności na urządzeniach przenośnych, a w najbliższym czasie doczekamy się kolejnych istotnych zmian. Z różnych powodów z GOG.com znika zarazem kolejna porcja propozycji z oferty, więc warto się zapoznać z promocjami na pożegnanie.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.