r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Gdy Exodus uczy się języków, za Kodi w UK chcą wsadzać do więzień

Strona główna AktualnościINTERNET

Sądząc po wynikach Google’a, wśród użytkowników odtwarzacza Kodi wtyczką, która budzi największe zainteresowanie, jest Exodus. Jednak sami deweloperzy Kodi woleliby chyba, by Exodus nigdy nie zaistniał – w końcu to za sprawą takich wtyczek, pozwalających łatwo oglądać filmy i seriale z pirackich streamingów, Kodi zyskało opinię pirackiej platformy, a to przecież nie może podobać się korporacyjnym sponsorom projektu. Pomimo antypirackiej kampanii Exodus ma się jednak świetnie. Porzucenie go przez głównego dewelopera, Lambdę, nic wtyczce nie zaszkodziło, a wręcz przeciwnie.

Opiekunowie repozytorium tvaddons.ag, przechowującego wysokiej jakości wtyczki do Kodi bez względu na ich zgodność z regulacjami prawnymi dotyczącymi własności intelektualnej, po tej całej aferze z Lambdą i wykorzystaniem wtyczki Exodus do ataków DDoS, zapowiedzieli, że nie pozwolą projektowi umrzeć. Słowa dotrzymali – Exodus został przejęty przez społeczność. Rozwijany przez zespół deweloperów tvaddons.ag i niezależnych ochotników, już wprowadza nowe funkcje.

Repozytorium uruchomiło swojego własnego gita, poprzez którego koordynuje współpracę unikających podawania nazwisk programistów. Tam wylądowały commity Vipera2k4 i PowerGrida2000, wprowadzające obsługę scraperów dla treści z dźwiękiem po niemiecku i francusku, obok domyślnego angielskiego. Wkrótce pojawić się ma wsparcie dla scraperów w innych językach – czy znajdzie się wśród nich polski, to już zależy od społeczności. Póki co do współpracy zapraszani są wszyscy, którzy choć trochę znają Pythona i PHP.

r   e   k   l   a   m   a

Piraci w pudełku

Tymczasem w Wielkiej Brytanii sprzętowe odtwarzacze wideo, działające pod kontrolą Androida, z preinstalowanym Kodi i zestawem pirackich wtyczek (na czele z Exodusem) stają się dla władz większym problemem, niż serwisy torrentowe. Brytyjskie media piszą o „Kodi Box Ban” – planowanej przez Urząd ds. Własności Intelektualnej (IPO) nowelizacji ustaw, które uczynią korzystanie z Kodi nielegalnym. Sytuacja o tyle kłopotliwa, że ocenia się, że obecnie w samej tylko Wielkiej Brytanii Kodi ma działać na nawet 20 milionach różnych urządzeń.

Póki co władze w ramach obowiązujących regulacji prawnych ścigają tych, którzy oferują klientom „w pełni załadowane” odtwarzacze z Kodi, takie, które pozwalają oglądać spiracone treści z Internetu za naciśnięciem przycisku pilota. Tylko w lutym aresztowanych z tego powodu miało zostać pięć osób – postawiono im zarzuty naruszania zabezpieczeń i nieautoryzowanego rozpowszechniania chronionych treści. Jak stwierdził Kieron Sharp, dyrektor generalny antypirackiej organizacji FACT, aresztowania te mają być jasnym sygnałem dla wszystkich zajmujących się sprzedażą i dystrybucją nielegalnych odtwarzaczy (…) nikt, kto się tym zajmuje nie powinien być zaskoczony, gdy usłyszy pukanie do drzwi.

Przy okazji brytyjskie media poruszają kwestię, która może być bliska wielu Polakom. Otóż najwyraźniej Brytyjczycy również nie są zachwyceni przymusowym abonamentem radiowotelewizyjnym, tzw. TV License – w związku z czym wielu z nich nie rejestruje telewizorów. Jak można się domyślić, wielu z nich na takich niezarejestrowanych telewizorach ogląda następnie treści odtwarzane przez Kodi. Póki co ściganie ich za piractwo jest niemożliwe. Wielka Brytania, wciąż będąc członkiem Unii Europejskiej, musi uwzględniać orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, które pozwala legalnie oglądać pirackie streamingi w Internecie.

Niepłacenie „licencji telewizyjnej” przez użytkowników Kodi to jednak już zupełnie inna sprawa – w świetle brytyjskiego prawa można oprogramowanie to potraktować jako „software’owy telewizor”, na który konieczne jest posiadanie telewizyjnej licencji. Za jej brak grozi kara grzywny w wysokości do 1000 funtów. A gdy Wielka Brytania opuści już Unię Europejską – no cóż, będzie można obłożyć sankcją karną także oglądanie spiraconych treści.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.