Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Back in Time — Emuluj z Recalboxem

Witam, witam i o zdrowie pytam...
Na samym początku chciałbym się ze wszystkimi przywitać, ponieważ nie pisałem od... dawna. Tak więc witam i pozdrawiam, ale nie przedłużając, przejdźmy od razu do głównej tematyki wpisu!

Recalbox - co to jest i z czym to się je

Czy zastanawiałeś się dokąd w tych czasach zmierzają gry? Wszyscy w pogoni za grafiką, 4k, 60 fps, konsole nowej generacji - XBO, PS4 lub VR a także wiele wiele innych. A ty wciąż rozpamiętujesz swoje pierwsze gry i konsole, jeszcze wówczas gdy granie było w powijakach, a same gry przypominały bardziej jakieś biegające po ekranie piksele niż prawdziwą rozgrywkę. Mimo to nie masz ochoty na te całe ''nowości'' i wciąż rozmyślasz o ''swojej byłej''. Sam chętnie wróciłbym do takich tytułów jak River Raid, czy postrzelał do kaczek, z nabytej na targu za grosze podróbki Pegasusa, i narzekał jak to pistolet nie działa, bo przecież celuję dobrze (tutaj przyznam, że z biegiem czasu to jedno akurat się nie zmieniło - gry dalej wywołują u nas frustrację, a co za tym idzie, jeszcze większą euforię gdy w końcu ''nam się uda''). Z pomocą może przyjść, choć nie lubię tego słowa, emulacja! A konkretniej system Recalbox...

Recalbox to nic innego, jak ''system'' przeznaczony na RaspberryPi czyli popularną malinkę który umożliwia nam emulację starszych konsol - zaraz, ale czy o tym już gdzieś nie czytałem? Bardzo możliwe, ponieważ na malinkę istnieje także starszy brat Recalbox, a jest to RetroPi (klik - strona projektu). Jaką przewagę nad konkurencją ma zatem Recalbox? Ano taką, że poza możliwością gry w tytuły z dzieciństwa, dostaję wraz z systemem aplikację KODI - czyli, w dużym uproszczeniu centrum multimedialne pozwalające na oglądanie filmów, zdjęć, słuchanie muzyki czy nawet oglądanie telewizji i sprawdzanie pogody.

r   e   k   l   a   m   a

Czego potrzebujemy?

Lista rzeczy niezbędnych do zabawy, prezentuje się następująco:


  • Raspberry PI 1B lub B+ / Raspberry Pi 2 / RPI 3 / Pi Zero. Koszt: ~ 50 euro
  • Karta SD min. 8GB pamięci + Adapter pod PC. Koszt ~ 10 euro
  • Opcjonalnie [USB Dongle] Tutaj znak zapytania i do testu. Swego czasu Bluetooth z RPI nie współpracowało z Recalboxem. Koszt ~ 10 euro
  • Klawiatura = do pierwszej konfiguracji i łączenia z siecią Wi-Fi. Koszt ~ Zależy od potrzeb użytkownika.
  • Joystick/Pad - kompatybilność do sprawdzenia z linku klik

Procedura instalacyjna jest banalnie prosta - pobrane ISO ze strony producenta, po rozpakowaniu, pliki należy zgrać na nasz dysk przenośny. I... to tyle. Kartę microSD wkładamy do RPi, rebootujemy i naszym oczom, jeśli wszystko poszło zgodnie z planem, powinno ukazać się bootowanie systemu.

Gdybym tylko posiadał RPI... zaraz co?

Ano niestety, nie posiadam malinki. Mimo tego, że od dłuższego czasu na nią poluję, jeszcze jej nie zakupiłem. W takim razie po co to wszystko, po co ten wpis? A dlatego, że możemy pobawić się także, na naszym PC. I nie będziemy do tego potrzebować nie wiadomo jak mocnej maszyny.

Zainstalować system na naszym własnym sprzęcie pozwoli nam batocera.linux, jest to właściwie to samo co Recalbox, a sama konfiguracja nie różni się od siebie, tak więc jest odpowiednia zarówno dla czytającego, który będzie instalację przeprowadzał na malince, jak i na własnym laptopie/komputerze.

Instalacja oraz konfiguracja właściwa

Krok numer.1 : Pobieramy system


RecalboxOS (klik ) lub batocera.linux (batocera.linux]klik ) wybierając odpowiedni plik na stronie dewelopera.

Krok numer.2: Instalacja


W przypadku Recalboxa, pliki wystarczy po prostu wypakować i przerzucić na kartę microSD. A następnie umieścić w naszym RPi. Po uruchomienu, przeprowadzi się krótka instalacja, a zaraz po tym uzyskamy pełnosprawny, działający system. W przypadku BL, potrzebny nam będzie program do utworzenia bootowalnego pendrive'a, ja skorzystałem z narzędzia o nazwie Etcher, ponieważ... działa. I to tyle. :)

Krok numer.3 : Pierwsze uruchomienie


Tutaj już nic się nie różni - nasze systemu bootują. W obu przypadkach zobaczymy taki sam ekran przywitania i usłyszymy audio z dobrze znanego wszystkim... Mario Bros. Na tym etapie najlepiej przejść od razu do konfiguracji.
Uwaga!
Domyślna konfiguracja klawiszy: Enter (Menu) -> S (Wyjście) -> A (Potwierdź).

Krok numer 4: Ustawienia Systemu


Tutaj jedyne co nas, a przynajmniej mnie interesowało, to zmiana języka na język polski oraz sprawdzenie, czy nie ma dostępnej aktualizacji dla systemu. System jest w 100% spolszczony. Po zmianie języka OS rebootuje. Oczywiście opcji mamy wiele więcej, a konkretnie po kolei:


  • Wersja: Czyli wersja OS jaką aktualnie posiadamy.
  • Użycie dysku: Czyli ile miejsca zajmują nasze ROMy (?) i ile pozostaje wolnego
  • Storage Device: W przypadku batocera.linux, system może być ''przechowywany'' zarówno na pendrive, jak i dysku HDD i oddzielnej partycji.
  • Przetaktowywanie/Overclock - Czyli nie wiem, ale się domyślam. :) Prawdopodobnie mamy opcję podkręcić trochę możliwości naszego OS'a. Nie sprawdzałem, i póki działą jak ma działać - nie zamierzam.
  • Aktualizacje - Czyli nic innego, jak sprawdzanie czy aby nie ukazała się nowa wersja OSu.
  • Ustawienia KODI, czyli naszego centrum multimediów.

Krok numer.5: Konfiguracja joysticka


Tutaj zostałem naprawdę mile zaskoczony. O ile oczekiwałem, a wręcz wymagałem aby działał mój pad od PS3 (co zresztą się sprawdziło) o tyle już na pewno nie spodziewałem się, że zadziała... joystick który dostałem od prowidera Telewizji. Tak, wspierany jest także joystick od firmy pokroju Cyfrowego Polsatu - nie powiem, miłe zaskoczenie, ponieważ z samym PS3 już tak chętnie nie współpracuje.Lista wspieranych kontrolerów (i nie tylko, dostępna pod tym linkiem -> klik, serdecznie polecam także zapoznać się z całą dokumentacją] Sam joystick można oczywiście podłączyć po kablu USB, jak i poprzez Bluetooth (tutaj trzeba się wykosztować na adapter do podłączenia pod PC/RPi), co wyniesie nas... bardzo niedrogo. Rzekłbym nawet, że dystans od telewizora w metrach będzie większy, niż sam koszt urządzenia. W cyfrach, liczbach? Ma to jakiś sens? Chyba nie, ale niech już zostanie, może ktoś zrozumie ''co autor miał na myśli''. :)
I ponownie opis samych funkcji:


  • Skonfiguruj kontroler - czyli mapujemy przyciski.
  • Paruj urządzenie Bluetooth - czyli kablom stop.
  • Pozostałe opcje - Nasze sparowane/skonfigurowane kontrolery.

Krok numer.6: Konfigurujemy ustawienia sieci:

Nie pozostało nam nic innego jak tylko skonfigurować połączenie Wi-Fi. W tym celu udajemy się do Menu ''Ustawienia Sieci'' gdzie czekają na nas następujące rubryki do wypełnienia (oczywiście uprzednio przełączamy ''pstryczek'' Wi-Fi z OFF na ON:


  • SSID Wi-Fi: Tutaj wpisujemy nazwę naszej sieci z którą się łaczymy
  • Hasło: ********* :)

Po wykonaniu tej akcji, czekamy 2-3 minuty aż system połączy się z siecią, po czym nasz status zmieni się na ''Połączony'' a także zostanie nam przydzielony adres IP.

Krok numer. 7: Pozostała konfiguracja


Czyli Ustawienia Gier, audio oraz UI.
Tutaj jest to już konfiguracja czysto opcjonalna, której ja nie ruszałem, poza zmianą wyjścia video na HDMI w celu wyświetlania obrazu na TV. Zależy to raczej od preferencji danej osoby - czy będzie grał na TV, czy na PC. Czy jego uszy bardziej uroczy dźwięk audio w takim czy innym formacie... ;) Dlatego nie będę tego dalej opisywał.

Jedyna interesująca funkcja, to Scraper - opcja ta pozwala nam za pomocą programu Universal XML Scraper przerzucać ROMy (bądź je aktualizować) na nasz OS. Choć można to zrobić także manualnie, ale o tym za moment. Poprawcie mnie jeśli się mylę - o funkcji pierwsze słyszę, i staram się to tak wytłumaczyć, jak prawi wujek Google, a także aby było zrozumiałem dla polskiego Kowalskiego. Jeśli to nietrafione tłumaczenie, dajcie znać w komentarzach - czym prędzej zaktualizuję wpis.
via: https://github.com/Universal-Rom-Tools/Universal-XML-Scraper/wiki/%5BTuto%5D-Comment-utiliser-Universal-XML-Scraper-pour-la-RECALBOX

A więc... gotowe?

Tak! Jesteśmy gotowi na zabawę, ostatni już raz restartujemy system, po czym, sprawnie poruszając się po menu (ponieważ jako mądrzy użytkownicy skonfigurowaliśmy wcześniej pad) uzyskujemy dostęp do interesujących nas gier - ''by default'' nie ma ich zbyt wiele, zaledwie kilkanaście gier na NES'a, SNES'a, Sega Master Drive czy GameBoya. Tutaj właśnie przejdziemy do instalacji ROMów (tutaj dodam, że aby przestrzegać legalności, ROMy te musimy oczywiście posiadać) bądź też pobrać np. stąd. Ale zaraz, jak je zainstalować?
Otóż, tutaj proces instalacyjny różni się:
Recalbox -> RPi: Tutaj ROMy możemy kopiować na naszą malinkę korzystając z sieci Wi-Fi, jak i przerzucać je manualnie do folderu z ROMami na karcie SD.

Tutaj poradnik jak to zrobić, nagrany przez twórców Recalbox (język francuski, aczkolwiek nie potrzebna nam znajomość języków obcych, aby widzieć co dzieje się na ekranie):

batocera.linux - Tutaj także mamy wiele opcji wgrania naszych ROMów. Co autorzy bardzo ładnie wyjaśnili na swojej stronieKlik

Jeszcze coś, bez czego ten wpis byłby trochę pusty: Lista wspieranych platform:

Amstrad cpc, Apple II, Atari 2600, Atari 7800, Atari ST, Cave Story, FDS (Family Disk System) , Final Burn Alpha , Game & Watch, Game Boy Color, Game Gear, Game Boy, Game Boy Advance, GameCube, Jaguar, Lutro, Lynx, Mame, Master System, Megadrive, Moonlight, MSX 1-2-2+, MSX1, MSX2+, Neo Geo, Neo Geo Pocket B&W, Neo Geo Pocket Color, Nintendo, Nintendo 64, Odyssey 2, Dos, PC Engine, PC Engine CD, Playstation, Playstation portable, PR Boom, Scumm VM, Sega 32 X, Sega CD, Sega SG 1000, Sega Saturn, Super Nintendo, Nintendo DS, Supergrafx, Vectrex, Virtual Boy, Wii, Wonderswan B&W, Wonderswan Color, ZX Spectrum, ZX81, Kodi

Pełna lista, dla sprawdzenia kompatybilności (RPI/PC) dostępna tutaj -> klik

*Producenci zarzekają się, że nie obsługiwany jest Commodore 64. Niemniej u mnie działa i był preinstalowany.

* Chcąc nie chcąc, musicie mi wybaczyć miejscami słabą wiedzę na temat kilku funkcji systemu. Orłem nie jestem, a godzina 04:16 tylko moją wiedzę przyćmiewa...,
*Z uwagi na tę właśnie godzinę, nie możliwe było dla mnie wykonanie zdjęć mojej własnej instalacji - a może to i lepiej? Pełna prowizorka, a i nie wiem czy rodzina nie uznała by mnie za szalonego :). Przepraszam także z góry za swoją miejscami ciężką składnię. Wszystkie uwagi, krytyka mile widziane - o ile konstruktywna. Wyjdzie to tylko wpisowi, jak i jego autorowi na dobre!
* I przepraszam że tyle przepraszam.

Do zabawy, moi drodzy!

PS. Najwięcej radości sprawił mi fakt, że nawet mój tatko, który należy do typu ludzi ''Eee, co wy młodzi w tym widzicie'' przysiadł i grał w Pinballa jak za młodych czasów na automatach. :)
 

linux gry hobby

Komentarze