Laptopowe (r)ewolucje cz. 1

Żywot Tosi

Ogólnie rzecz ujmując - zwolennikiem laptopów nie jestem, nie bo nie i tyle ;)
Kiedy rok temu moja "Tosia" czyli Toshiba Satellite L550D-12E - mam bardzo dziwny zwyczaj nazywać komputery imionami kobiet, mniejsza z tym - zastrajkowała i stwierdziła, że to koniec jej współpracy z ładowarką postanowiłem się z nią zgodzić i wymienić ten zewnętrzny element na uniwersalny miał on jedną wadę, wtyczka od żadnej uniwersalnej ładowarki nigdy nie pasuje do niej w 100% i lubi wypadać, wyrobiłem sobie nawyk zaczepiania ferrytu od zawias od matrycy - był to początek reakcji nazywanej imieniem rosyjskiego uczonego o nazwisku Łańcuchow - jeden z domowników zauważył świecący ekran kiedy pojechałem na biwak i tak oto wymieniałem matrycję, co prawda tym razem na matową. Potem jeszcze z 10 razy wymieniałem ładowarkę, dwa razy dysk twardy (oryginalnie miała zamontowany WD Blue 250GB, ja jednak zawsze wolałem Blacki 7200 750GB). Tak oto dotarliśmy do stycznia tego roku kiedy to matryca przestała świecić - pomyślałem OK, mam zewnętrzny monitor. Szczęście nie trwało długo, po jakichś dwóch tygodniach przestała całkowicie odpowiadać na zaczepki w postaci podłączania do prądu, więc znowu wymieniłem ładowarkę i poczułem, że kiedyś to już było.

Żegnaj Tosiu

Moja wiara w mój sprzęt zawiodła, straciwszy wszelką nadzieje na jego niezawodność postanowiłem udać się do najbliższych sklepów komputerowych. Wymagania względem notebooków mam niebanalne - wygodna klawiatura (oddzielone klawisze numeryczne, enter o szerokości dwóch normalnych klawiszy, ale wysoki tylko na jeden), touchpad umieszczony w taki sposób aby nie kolidował z moimi pięknymi rączkami, matryca matowa i najważniejsze musi uciągnąć W3TFT :)

Zmarła Tosia, niech żyje Asia

Po kilku godzinach biegania w zimnie po mieście miałem dosyć - biorę pierwszy lepszy!
Taa, jak zwykle człowiek od informatyki odejdzie, ale informatyka z człowieka nie. Zauważyliście, że informatycy w sklepie komputerowym są gorsi niż kobieta w odzieżowym?
Wybór padł na Asus'a X550VC, dlaczego? Bo to nie Pavilion, nie Inspiron i najważniejsze to nie Samsung, ani Acer no i najważniejsze pasuje do elementary OS, ale o tym w następnej części.