Pimp my A6, cz. I

Pochwalę się od dłuższego czasu jestem właścicielem A6 z 98r.
Kosztowało mnie ono dużo nerwów, ale nigdy się nie poddałem i nie zamierzam :)
Przed ostatnią wizytą w warsztacie miałem okazję zobaczyć bardzo specyficzny błąd - otóż na FIS-ie zapaliły mi się wszystkie drzwi otwarte (o tyle dziwne, że w drzwiach (LR) mam zrobiony na krótko obwód [z braku mikrostycznika na stanie]). Niestety chwile później już jechałem do mechanika ze względu na wyciek, który chwilę później zauważyłem - z okolicy flansz ciekł olej. Z racji tego, że i tak miałem planowane naprawy - wymiana tarcz i klocków, a także jak się później okazało banana dostałem zdrowo po kieszeni, ale nie o tym ten wpis.
Od dłuższego czasu przymierzałem się do rozbudowy multimedialnej auta - nie wypadało jednak zostawić tego komunikatu w spokoju.

Rzeźnia begin

Wszystko zaczęło się od sprawdzenia modułu komfortu, tfu... sterownika centralnego zamka (tak, to co w passacie nazywa się modułem komfortu, w A6 nazywa się Türverriegelung [jakoś tak, niemieckiego uczyłem się tylko 10 lat :P]). Zaraz po otwarciu obudowy do mojego nosa dopadł się swąd - obciążenia na jednej ze ścieżek spowodowały jej zaczernienie oraz odklejenie od płyty PCB - po zlutowaniu stwierdziłem, że wypadało by poszukać przyczyny. Multimetr w dłoń i pierwsze znalezione zwarcie po 15 cm, zabezpieczone, ponowne sprawdzenie i kur.... dalej gdzieś się zwiera. Ze względu na bogatą dokumentację musiałem ryć wiązkę centymetr po centymetrze - w końcu wszelkie zwarcia zostały załatane (niestety tylko przy pomocy zacisków i opasek termokurczliwych).

Sprawdzanie wyników prac

Podłączenie i wszystko ok - przynajmniej do momentu otwarcia drzwi kierowcy kiedy komputer stwierdził, że otworzyły się na raz drzwi kierowcy (LF) i pasażera (RR), na ten moment błąd dotyczy tylko tych dwóch drzwi - zwarcie wykluczone dzięki prostemu testowi, otwarcie drzwi (RR) nie powoduje reakcji na FIS-ie. Konieczna będzie wymiana sterownika centralnego zamka - chwilowo może poczekać, przynajmniej do części III.

Co w części II?

Trochę zabawy w elektryka, montaż nowych przewodów audio.
Redukcja napięcia z 12V na 5V i 7V.
Dokumentacja fotograficzna.