Google+ API pokaże zdjęcia, na razie tylko do odczytu

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Ktoś w firmie Google się pospieszył i przedwcześnie opublikował pewien wpis blogowy. Ale dzięki temu wiemy już, że Google+ będzie mieć API.

Reporterom serwisu TechCrunch udało się trafić na wpis na blogu, który znikł zaraz po publikacji. Niestety dla Google'a, na szczęście dla dziennikarzy, wpis został zindeksowany przez wyszukiwarkę i już nie zginie.

Sprawa jest już przesądzona — będzie API dla Google+, które da zewnętrznym aplikacjom dostęp do zdjęć. Na razie jednak deweloperzy aplikacji korzystających z danych umieszczanych na serwisie będą mieli dostęp jedynie do publicznych zdjęć, filmów i albumów w trybie tylko do odczytu. Aby deweloperzy mieli możliwość respektowania praw autorskich, Google będzie eksponować również licencje z rodziny Creative Commons. W połączeniu z silnikiem wyszukiwania ma to umożliwić zbieranie kolekcji multimediów związanych z daną osobą lub tematem.

Będzie API, więc będą również aplikacje innych producentów korzystające z danych Google+. Na początek możemy spodziewać się programów wyświetlających zdjęcia kotków na tapecie, ale z biegiem czasu i rozwojem API powstaną również bardziej kreatywne i praktyczne aplikacje. Pozostaje mieć nadzieję, że doczekamy się również API umożliwiającego bardziej osobistą interakcję z serwisem z poziomu aplikacji innych producentów.

© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNowość w Mapach Google. Nawigacja będzie skuteczniejsza