Google Chrome zablokuje kolejne reklamy. To zabezpieczenie przed koparkami kryptowalut

Strona główna Aktualności
Google Chrome odciąży niektóre reklamy, fot. Oskar Ziomek
Google Chrome odciąży niektóre reklamy, fot. Oskar Ziomek

O autorze

Google Chrome będzie wkrótce blokować więcej reklam. Oprócz wyłączania uciążliwych, przeglądarka przyjrzy się także tym, które znacznie obciążają zasoby i łącze. Jeśli wykorzystanie CPU i transfer będą nieuzasadnione, reklama zostanie zablokowana.

O szczegółach planowanych zmian w Google Chrome można przeczytać w serwisie TechDows. Rozważane rozwiązanie zakłada usuwanie ze stron takich reklam, które w stosunkowo krótkim czasie w nienaturalny sposób obciążają procesor i przesyłają dużo danych.

Może to być kłopotliwe przede wszystkim dla użytkowników wykorzystujących łączność komórkową, które przeglądają internet na mobilnych urządzeniach. Zastosowanie nowych zasad pozwoli przy okazji blokować ukryte koparki kryptowalut czy długie animacje, co obok blokowania uciążliwych reklam powinno zapewnić użytkownikom dostateczne bezpieczeństwo.

Blokada kolejnych reklam w Google Chrome

Jak wynika z opisu, Google Chrome mógłby blokować te reklamy, które zużywają więcej zasobów niż 99,9 proc. pozostałych reklam, a użytkownik nie wszedł w nie w interakcję. Proponowane rozwiązanie zakłada także trzy dodatkowe warunki.

Reklama zniknie ze strony, jeśli wykorzystywała główny wątek łącznie dłużej niż 60 sekund, w wybranym 30-sekundowym okresie dłużej niż 15 sekund lub jeśli podczas ładowania przesłała więcej niż 4 MB danych. Usunięcie reklamy ze strony ma skutkować dodatkowym wyjaśnieniem o powodzie w logu dostępnym w narzędziach dla deweloperów.

Niestety, na razie nie wiadomo, kiedy funkcja miałaby się pojawić w przeglądarce. O technicznych szczegółach proponowanej implementacji można przeczytać na GitHubie. Już teraz zakłada się jednak, że jeśli zostanie wdrożona, będzie dostępna zarówno w wersjach na desktopy, jak i mobilnych. Wyjątkiem ma być Android Web View.

Przeglądarkę Google Chrome w wielu wersjach można pobrać z naszego katalogu oprogramowania.

© dobreprogramy