reklama

Google Glass poza technologiczną czołówką

Strona główna Aktualności

O autorze

Z wykształcenia dziennikarz prasowy, prywatnie miłośnik nowych technologii, które mają ułatwiać codzienne życie. Jako niereformowalny fan rozrywki komputerowej, zaangażowany w społeczność gier Valve.

Google bardzo chętnie opowiada o możliwościach swoich prototypowych okularów, jednak w kwestii specyfikacji technicznej koncern pozostaje bardzo tajemniczy. Trudno się dziwić — jeden z testerów modelu Explorer Edition odkrył, że pod tym względem gadżet nie jest już tak nowatorski.

Dwurdzeniowy procesor OMAP 4430 SoC, 1 GB RAM (z czego dostępnych jest 682 MB) i Android 4.0.4 — właśnie tak Google Glass prezentują się „od środka”. Do tego należy dodać 5-megapikselowy aparat i 16 GB pamięci, o których koncern wspomniał w oficjalnym komunikacie. Podzespoły znane ze sprzętu sprzed co najmniej dwóch lat (m.in. BlackBerry PlayBook, Kindle Fire czy Motorola Droid RAZR) pozwoliły jednemu z testerów w ciągu zaledwie dwóch godzin odkryć metodę zdobycia uprawnień root przy użyciu pakietu adb. Dla osób nie mających czasu na omijanie zabezpieczeń koncern przygotował także prostszą metodę odblokowania okularów — rzekomo po to, by ludzie mogli bawić się możliwościami sprzętu i przy okazji stworzyć coś ciekawego. Niewykluczone jednak, że w konsumenckiej wersji Google Glass ścieżka ta nie będzie dostępna.

Na drodze do upowszechnienia się okularów mogą stać bariery nie tylko natury finansowej, ale przede wszystkim społecznej. Nawet Eric Schmidt przyznaje, że istnieją miejsca, w których korzystanie z Google Glass byłoby niestosowne. Oprócz kontrowersyjnej możliwości niezauważonego nagrywania otoczenia w dowolnym momencie, kłopot sprawia także interakcja oparta na poleceniach głosowych — według Schmidta gadanie z okularami jest bardzo dziwnym uczuciem. Kolejna kwestia to aplikacje, które po uruchomieniu będzie mógł zobaczyć tylko właściciel gadżetu. W obawie przed niezbadanymi jeszcze skutkami koncern postanowił, że będzie ręcznie zatwierdzał każdą z nich z osobna.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieKosztuje prawie milion złotych rocznie. Aplikacja mObywatel oferuje bardzo mało