reklama

Google Keep to następca Notatnika?

Strona główna Aktualności

O autorze

Z wykształcenia dziennikarz prasowy, prywatnie miłośnik nowych technologii, które mają ułatwiać codzienne życie. Jako niereformowalny fan rozrywki komputerowej, zaangażowany w społeczność gier Valve.

Samoprzylepne karteczki (zwane czasem „sklerotyczkami”) to jeden z nieśmiertelnych symboli pracy w biurze. Trudno przecenić możliwość zapisywania krótkich notatek i przywieszania ich w widocznym miejscu. Rozwój technologii pozwolił oczywiście opracować bardziej rozbudowane alternatywy w postaci Evernote, OneNote czy niemal zapomnianego już Notatnika Google, którego żywot definitywnie zakończył się w połowie ubiegłego roku. Wygląda jednak na to, że koncern szykuje jego następcę — Google Keep.

Nowa usługa nie jest jeszcze publicznie dostępna, ale niektórym osobom udało się przez chwilę wypróbować jej możliwości. Keep pozwala redagować notatki, oznaczać je kolorami, dodawać do nich obrazy czy budować listę zadań do wykonania. Prawdopodobnie możliwe będzie także zapisywanie podglądów stron prosto z listy wyników wyszukiwarki. Wszystkie notatki można wyświetlać w formie miniaturek lub listy. Logotyp Keep sugeruje, że usługa będzie rozszerzeniem możliwości Dysku Google, ale niemal na pewno pojawi się ona także na urządzeniach z Androidem. Świadczy o tym przekierowanie z adresu g.co/keep (oficjalnego „skracacza” linków Google) do nieistniejącej jeszcze aplikacji Keep w Google Play.

Zbudowanie funkcjonalnego notatnika to jednak tylko część wyzwania. Znacznie większym problemem może być przekonanie internautów, by z niego korzystali. Ubiegłotygodniowa informacja o zamknięciu Czytnika Google pokazuje, że interes użytkowników nie zawsze idzie w parze z biznesowymi decyzjami. A podkopane zaufanie może być bardzo trudne do odbudowania…

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić