r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google do października 2017 skończy z Flash Playerem – w spokojny i przemyślany sposób

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Rok 2017 będzie ostatnim rokiem Flasha w Internecie. Stworzona jeszcze w latach dziewięćdziesiątych webowa platforma programowalnych multimediów zostanie zatopione przez Google, firmę kontrolującą Chrome, najpopularniejszą dziś przeglądarkę internetową. Ujawniony w tym tygodniu plan całkowitego przeniesienia webowych multimediów na HTML5 nie pozostawia już dla technologii Adobe żadnego miejsca, zapewniając zarazem internautom płynne od niej odejście.

Zacznie się już w styczniu. Przeglądarka Chrome będzie wykorzystywała metrykę site engagement index („poziom zaangażowania przez stronę”), SEI, aby określić, czy wyświetlać użytkownikom powiadomienia o możliwości aktywacji Flash Playera na stronach, które nie wspierają HTML5. Metryka ta określa, jak często dana strona jest odwiedzana przez użytkownika Chrome, przyjmując wartości w zakresie od 0 do 100 – nieodwiedzone nigdy witryny mają zero. Aktualny stan pomiaru można sprawdzić po wpisaniu w pasek adresowy przeglądarki ciągu chrome://site-engagement.

Znając aktualną wartość SEI dla odwiedzanej stronę, Chrome będzie wyświetlało powiadomienia o możliwości aktywacji Flasha tylko wtedy, jeśli przekroczy ona ustalony arbitralnie przez Google próg, zmieniający się w czasie. W styczniu 2017 roku będzie on bardzo niski: każda strona z Flashem poniżej 1% w tej metryce będzie wyzwalała pytanie o aktywację wtyczki. W lutym zostanie to podniesione do 2%, w marcu do 4%, w kwietniu do 8%… i tak aż do września, gdy próg znajdzie się na poziomie 64%.

r   e   k   l   a   m   a

W październiku 2017 roku próg zostanie podniesiony do 100% – czyli w praktyce powiadomienia o możliwości aktywacji Flasha nie wyświetlą żadne witryny poza tymi, których SEI nie zostało ręcznie ustawione na 100%. Będzie to w praktyce kompletny kres Flasha na google’owej platformie: wszystkie wersje Chrome, poczynając od wersji 56, będą respektowały to ustawienie. Nie wiadomo jeszcze, czy w takiej sytuacji w ogóle mechanizm aktualizacji komponentów Chrome’a będzie dostarczał wtyczkę Adobe dla chromowego interfejsu PPAPI, czy Adobe w ogóle będzie dalej starało się Flash Playera dla niechcącego go Chrome dalej przygotowywać.

Warto podkreślić, że Firefox i jego NPAPI w niczym tu nie pomoże. Mozilla kończy ze wsparciem dla NPAPI w Firefoksie 53, planowanym na kwiecień 2017 roku. W tej sytuacji jedynymi popularnymi przeglądarkami, która dalej pozwalałyby na nieograniczone uruchamianie Flash Playera, byłyby Internet Explorer i Microsoft Edge, coraz mniej popularne wśród użytkowników. Czy ktoś w tej sytuacji chciałby zrobić jeszcze cokolwiek na bazie technologii Flash – choćby banner reklamowy?

Płakać już raczej za Flash Playerem nie będziemy. Z badań firmy Recorded Future wynika, że spośród 10 najpopularniejszych luk 0-day atakowanych w 2016 roku, sześć dotyczyło właśnie Flash Playera. Łącznie w 2016 odkryto i załatano we Flashu 86 poważnych podatności, pozwalających na zdalne wykonanie kodu. Trzeba po prostu pogodzić się z tym, że lepiej nie będzie – Adobe po prostu nie jest firmą, na której można polegać w kwestiach bezpieczeństwa.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.