r   e   k   l   a   m   a
reklama

Google jeszcze raz próbuje z Google+. Tym razem bez niskiej jakości komentarzy

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Nie lada zaskoczeniem może być opublikowany dziś na oficjalnym blogu Google, Keyword, komunikat. Dowiedzieć się z niego można, że spore nowości trafią do mocno zapomnianego już dzisiaj serwisu społecznościowego Google+.

Można godzinami rozwodzić się nad tym, dlaczego Google+, mimo że bez wątpienia ma swoje zalety, nigdy nie stało się globalną społecznościową potęgą, a jedynie miejscem dla wąskiego grona oddanych użytkowników. Ważniejsze jednak, że Google ogłosiło dziś liczne nowości, jakie trafią do aplikacji mobilnych i przeglądarkowej wersji serwisu. Ich pomysłodawcami są w dużej mierze sami członkowie społeczności.

Ciekawie zapowiada się funkcja odfiltrowywania mało wartościowych komentarzy. Te z najmniejszą liczbą plusów będą domyślnie ukrywane, zaś żeby je zobaczyć trzeba będzie wybrać z menu pozycję, dzięki której wyświetlone zostaną wszystkie. Pomysł jest kontrowersyjny i trudno liczyć na to, aby sprawdził się w przypadku ogromnej społeczności, ale o filtrze ukrywającym niskiej jakości komentarze nikt nam marzyć nie zabroni.

Ponadto w przeglądarkowej wersji serwisu, gdzie rzeczywiście publikowanych jest sporo świetnych profesjonalnych zdjęć, możliwe będzie ich przybliżanie. Ponadto do Google+ wrócą także wydarzenia, zapewne ściśle zintegrowane z Gmailem. Czyżby zatem Google naprawdę planowało jeszcze raz spróbować tchnąć życie w serwis? Jego nowa odsłona zastąpi całkowicie dotychczasową 24 stycznia.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSzef Wykopu o cenzurze w Internecie: Czujemy się zmuszeni do ucieczki z Unii