reklama

Google modernizuje wyszukiwarkę, wprowadzi wyszukiwanie semantyczne

Strona główna Aktualności

O autorze

Związał się z portalem dobreprogramy w 2009 roku. Zaczynał jako autor newsów, ma na koncie także kilka artykułów. Obecnie prowadzi cykl podsumowania blogów, w ramach którego opisuje tygodniową aktywność blogerów dobrychprogramów.

Google zdradził kilka informacji dotyczących kierunku rozwoju, w którym będzie podążała najpopularniejsza wyszukiwarka świata. Już wkrótce Google wzbogaci strony wyników o konkretne, bezpośrednie odpowiedzi na zapytania.

Google ma zamiar zainwestować w semantyczne wyszukiwanie, które poza klasycznymi linkami do stron zawierających poszukiwane informacje poda użytkownikowi także konkretne dane powiązane z zapytaniem. Jak informuje The Wall Street Journal, Google zamierza w swoim projekcie wykorzystać dane, które na potrzeby wyszukiwania semantycznego były zbierane przez ostatnie 2 lata. Zawierają one setki milionów haseł obejmujących miejsca, przedmioty i osoby, co do których Google będzie mógł przedstawić użytkownikowi garść informacji. Przykładowo wpisując w Google nazwę jeziora uzyskamy od razu najważniejsze informacje, takie jak jego lokalizacja, stopnień zasolenia, średnią temperaturę czy głębokość. Google ma także odpowiadać na bardziej złożone pytania, takie jak „10 największych jezior w Polsce”. Wszystkie te dane zostaną wyświetlone na stronie wyników nad linkami odsyłającymi do zewnętrznych witryn.

Pierwsze zmiany w wyszukiwarce zobaczymy już za kilka miesięcy, jednak cały proces wprowadzania wyszukiwania semantycznego potrwa ponad rok. Google chce podawać internautom dane „na tacy”, by nie musieli oni zagłębiać się w strony internetowe w poszukiwaniu informacji. Aż strach pomyśleć, jak bardzo rozleniwi to użytkowników ;-) Technologie semantyczne będą miały wpływ na średnio 20% wszystkich zapytań obsługiwanych przez Google. Oznacza to zmiany w wynikach dla milionów haseł.

Oczywiście wyszukiwanie semantyczne nie jest czyms zupełnie nowym, bowiem na podobnej zasadzie działa rozwijany od kilku lat Wolfram Alpha. Silnik Wolfram Alpha jest także wykorzystywany przez należącą do Microsoftu wyszukiwarkę Bing do zwracania bezpośrednich odpowiedzi na zapytania. Rozwiązanie Google ma być jednak bardziej dopracowane, gdyż będzie w stanie odgadnąć, jakich informacji może szukać internauta. Ma także odpowiadać na bardziej złożone pytania.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama