Google precyzuje oskarżenia względem Microsoft

Strona główna Aktualności

O autorze

Google już jakiś czas temu złożyło do Departamentu Sprawiedliwości w USA dokumenty oskarżające Microsoft o stosowanie praktyk nieuczciwej konkurencji przy okazji wydania systemu Windows Vista. Teraz firma ujawnia konkretnie, o co tak naprawdę chodziło.

Wbudowany w system Windows Vista mechanizm szybkiego wyszukiwania ma niekorzystnie wpływać na bliźniaczy produkt Google, a jego integracja z systemem została według Google wykonana wbrew postanowieniom antymonopolowym z 2002 roku. Pola wyszukiwania umieszczone w rozmaitych miejscach w Viście są na stale połączone z mechanizmami Microsoft - mówił rzecznik Google. Trudno także te usługi wyłączyć lub wybrać innego dostawcę wyszukiwania.

Przypomnijmy, że chodzi nie o wyszukiwanie treści w Internecie (tu dostawców można wybrać, a później zmienić), ale wyszukiwania na dysku i w sieci lokalnej. Warto też przypomnieć, że Microsoft ujawnił swoje plany zaimplementowania szybkiego wyszukiwania w Viście jeszcze zanim Google wydało swój podobny produkt. Sam mechanizm wyszukiwania w Windows Longhorn był obecny już od 2003 roku. Microsoft tłumaczy zaś, że funkcja ta jest po prostu integralnym elementem systemu operacyjnego i nie ma w niej żadnych powiązań do treści internetowych. Google Desktop Search ma z kolei sporo powiązań do rozmaitych usług on-line Google.

Pomimo tego Microsoft zapewnia, że podejmie wszelkie kroki we współpracy z Departamentem Sprawiedliwości, które będą zmierzały do wyjaśnienia tej sprawy. Na chwilę obecną korporacja z Redmond uważa jednak zarzuty za bezpodstawne.

© dobreprogramy